Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

poniedziałek, 8 maja 2017

Zabrałam brata dookoła świata. Ameryka Łacińska - Lusia, Wojtuś, Eliza i Wojciech Łopacińscy - recenzja

Z zainteresowaniem sięgnęłam po książkę „Zabrałam brata dookoła świata” autorstwa rodziny Łopacińskich, która przyciąga wzrok kolorową okładką i ciekawym tytułem. W środku znajdujemy ekscytujące opowieści wszystkich członków rodziny (Lusi, Wojtusia - dzieci, Elizy i Wojciecha - rodziców) z podróży życia. Książka wzbogacona kolorowymi zdjęciami i linkami do filmów z wyprawy.

Podczas podróży Lusia z Wojtkiem promowali Polskę i Toruń miasto, z którego pochodzą poprzez projekt „Szkoły świata” czyli wykłady przeprowadzone w szkołach w każdym odwiedzanym państwie. Opowiadali o Polsce, częstowali piernikami, tańczyli tańce narodowe i śpiewali nasz hymn. Relacja z podróży, jak i z projektu można prześledzić na ich stronie.

Wspomnienia z podróży napisane są z humorem, przez co lekko i przyjemnie się je czyta. W książce śledzimy pierwszy etap podróży po północnej części Ameryki Łacińskiej. Nasi podróżnicy nie korzystają z hoteli, typowych atrakcji turystycznych, lecz wchodzą w codzienne życie zwykłych ludzi, jeżdżą autostopem lub komunikacją miejską, nocują u gościnnych mieszkańców lub po prostu w namiocie. Przez co mają okazję dotknąć prawdziwego życia, zobaczyć codzienność, ale i biedę odwiedzanych państw.

Jak podkreślają sami autorzy, realizacja nawet najbardziej szalonych wyzwań, takich jak np. ich roczny wyjazd dookoła świata, jest możliwa, i ta książka jest tego dowodem. Z przyjemnością sięgnę po kolejne książki rodziny Łopacińskich.



Mika, lat 17



Książka wydana przez Wydawnictwo


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz