Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

czwartek, 26 stycznia 2017

Parabellum. Horyzont zdarzeń - Remigiusz Mróz - recenzja


Parabellum przeczytane już jakiś czas temu, a ja nadal nie mogę zapomnieć o tej wspaniałej historii. Jak łatwo można się domyślić, po zakończeniu "Prędkości ucieczki" nie zwlekałam ani minuty i od razu sięgnęłam po kolejną część cyklu. Nie mogłam się temu oprzeć.

"Horyzont zdarzeń"
to dalsze losy bohaterów poznanych w pierwszym tomie Parabellum. Maria i Staszek kontynuują swoją ucieczkę w kierunku Francji, natomiast Christian Leitner musi zadbać o swój honor i dopaść oszustów. Kapitana Obelt trafia do obozu jenieckiego, a Bronek postanawia odnaleźć swoją miłość w Baranowiczach.

Trudno napisać cokolwiek, żeby nie zdradzać wydarzeń z "Prędkości ucieczki". Po przeczytaniu wszystkich trzech części cyklu uważam, że "Horyzont zdarzeń" jest świetnym przedsmakiem tego, co czeka nas w "Głębi osobliwości". Dzieje się tutaj bardzo dużo. Czytelnik nie ma czasu na chwilę wytchnienia. Nie sposób oderwać się od pasjonujących przygód bohaterów, które strona po stronie są coraz ciekawsze. Dzięki nim ponownie możemy przyglądać się wojnie z kilku perspektyw. Oczywiście, nie obyło się bez realistycznych opisów, które uważam za atut tego cyklu, a zakończenie po raz kolejny zwala z nóg.

Nadal dominuje odwaga, determinacja, chęć walki o wolność. Za to uwielbiam bohaterów, którzy po raz kolejny chwycili mnie za serce. Jeżeli pokochaliście ich w "Prędkości ucieczki", to tym bardziej przywiążecie się do nich w "Horyzoncie zdarzeń". Muszę przyznać, że na początku mojej przygody z Parabellum miałam trochę mieszane uczucia co do Staszka, jednak w tej części bardzo mi się spodobał. Dlaczego? Z pewnością sami się tego domyślicie, kiedy przeczytacie tę książkę.

Remigiusz Mróz stworzył dzieło, które ukazuje, jak wielki wpływ na ludzi miały tamte wydarzenia. Ilu ludzi zmieniło się przez nie nie do poznania. Przykładem takiej przemiany jest właśnie młodszy brat Zaniewski. Dotychczas panujące zasady moralności były mocno naginane. Każdy walczył o siebie i swoich bliskich. Śmierć tak powszechna, że już mało na kim robiła wrażenie. Ludzie byli w stanie dokonywać czegoś, o czym nawet nie myśleli jeszcze kilka lat wstecz.

Cóż więcej napisać? "Horyzont zdarzeń" to kolejna wspaniała powieść Remigiusza Mroza, którą będę wszem i wobec polecać. Zwłaszcza tym, którzy pierwszą część cyklu mają już za sobą. To niesamowita opowieść o losach ludzi w czasach II wojny światowej. Ukazanie wielkiej odwagi i ludzkiej determinacji. Parabellum to jeden z tych cykli powieści, które moim zdaniem trzeba przeczytać.

Merry
 
 
 
Książka wydana przez Instytut wydawniczy Erica

środa, 25 stycznia 2017

Ta, którą znam - Małgorzata Warda - recenzja

Książkę pod tytułem "Ta, którą znam" napisała Małgorzata Warda. Laureatka nagrody IBBY 2015, dwukrotnie nominowana do nagrody głównej Festiwalu Literatury Kobiet "Pióro i Pazur" i wiele innych.

Cała akcja toczy się wokół tragicznego wypadku siostry Ady, a w międzyczasie są opisane różne wydarzenia, które w pewien sposób "dążą" do tego aby wyjaśnić co się tak naprawdę stało. Nasuwają się pytania: czy Ada porzuci wszystko? Co tak naprawdę się stało? Czy miłość jest w stanie przetrwać lata? 


Nie pierwszy raz czytam książkę, w której na przemian są podawane wydarzenia z przeszłości i teraźniejszości, a trudno było mi się odnaleźć. Nie zawsze wiedziałam o czym jest mowa i dlaczego. Pisarka utrzymywała fabułę w tajemniczym nastroju, aby dowiedzieć się prawdy trzeba było przeczytać całą książkę. Postać Ady jest bardzo charakterystyczna, ma problemy jak każdy człowiek, ale doskonale sobie z nimi radzi i dąży za marzeniami. 

Moim zdaniem książka przypadnie do gustu każdemu, kto po prostu lubi czytać.




Paula, lat 17

Książka wydana przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka


poniedziałek, 23 stycznia 2017

Harry Potter i Przeklęte Dziecko - J.K. Rowling, Jack Thorne, John Tiffany - recenzja

O Harrym Potterze chyba nikomu nie muszę mówić, bo czy jest ktokolwiek, kto nigdy wcześniej nie słyszał chociażby wzmianki o przygodach młodego czarodzieja i jego przyjaciół? Chyba nie. Ja sama od dziecka jestem ogromną fanką świata wykreowanego przez J.K. Rowling, dlatego koniecznie musiałam sięgnąć po tę najnowszą książkę.

Tym razem Harry nie jest głównym bohaterem. Jego miejsce zajmuje syn - Albus Severus Potter, z którym nie może za bardzo znaleźć wspólnego języka. Młody Potter nie trafia tradycyjnie do Gryffindoru i zaprzyjaźnia się z synem szkolnego wroga ojca - Malfoyem. Na domiar tego wszystkiego dowiaduje się o zmieniaczu czasu. Dobre intencje powodują ogromne problemy...

Mimo, że mam już ponad dwadzieścia lat, nadal lubię od czasu do czasu wrócić do tego świata. Zastanawiałam się, do której grupy czytelników trafię po przeczytaniu tej książki, ponieważ ma ona zarówno wielu zwolenników, jak i przeciwników. Niestety, należę jednak do tej drugiej grupy. To już nie jest to samo, co w poprzednich siedmiu książkach. Nie ma tego magicznego klimatu, a przynajmniej ja już go nie czuję. Faktycznie, dawni bohaterowie wydają się inni, niż jakimi ich poznałam, bo jak inaczej uważać, kiedy Harry, wielki czarodziejski bohater, nagle sprawia wrażenie bycia nieporadnym, jakimś takim bez wyrazu? Czuję się nieco rozczarowana. Trochę tak, jakby ktoś podarował mi przysmak z czasów dzieciństwa, a po spróbowaniu okazałoby się, że to tylko zaledwie namiastka tego, co było kiedyś.

Z fabułą też różnie bywa. Zawirowania związane ze zmianą czasu są w zasadzie dobrym pomysłem, ale czy na pewno najlepiej zrealizowanym? Momentami miałam wrażenie, że jest to wszystko za bardzo naciągane. Zwłaszcza jedna sytuacja związana z Voldermortem. Trzeba jednak przyznać, że mimo wszystko, tę książkę czyta się lekko. Akcja biegnie dość szybko. Sporo się dzieje i być może, gdybym nie znała wcześniej przygód Harry'ego i twórczości J.K. Rowling, bardziej przypadłaby mi do gustu ta historia.

Niestety, brakuje mi tutaj tej niesamowitości, którą poznałam wcześniej. Bohaterowie już nie ci sami. Wykreowany świat nie ma tego magicznego blasku, co kiedyś. Wielka szkoda. Jednak jest to tylko moja subiektywna opinia. Jak już wcześniej wspomniałam, być może, gdybym w dzieciństwie nie zakochała się swoim czytelniczym sercem w genialnej serii poświęconej przygodom Harry'ego Pottera, ta książka raczej bardzo by mi się spodobała.

Tym razem nie będę specjalnie polecać. Oczywiście, kto chce, niech sam się przekona, ale nic się nie stanie, jeżeli pozostaniecie przy znajomości tylko siedmiu tomów przygód młodego czarodzieja i jego przyjaciół.

Merry
 
 
 
Książka wydana przez Wydawnictwo 


piątek, 20 stycznia 2017

Hopeless - Colleen Hoover - recenzja

Jestem na świeżo po przeczytaniu tej książki. Skończyłam ją czytać zaledwie kilka godzin temu. Moja myśl po zakończeniu lektury? Dawno nie spotkałam się z historią, która tak by mnie zaskoczyła.

Sky jest dość nietypową nastolatką. Do tej pory nigdy nie czuła słynnych "motyli w brzuchu" podczas kontaktów z chłopakami. Nie boi się nowego otoczenia w szkole, chociaż często staje się głównym tematem plotek. W dodatku nigdy nie miała do czynienia z różnymi nowinkami technicznymi. Jedynie nocne oglądanie filmów. Zero telefonów. Zero telewizorów. Zero Internetu. Pewnego dnia poznaje Holdera. Od tego momentu jej życie zmieni się nie do poznania, a dawno skrywane sekrety ujrzą światło dzienne...

Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, pomyślałam, że będzie ona dotyczyła nastolatki, która zakocha się w podejrzanym chłopaku. Będą przeżywać różne przygody i tym podobne, a wszystko zakończy się szczęśliwie. A tutaj bardzo duże zaskoczenie, bo to wcale nie jest taka wesoła i przyjemna powieść, za jaką ją miałam na samym początku. To historia o powrocie do dziecięcych wspomnień, które na pewno nie należą do najlepszych. Odkrywanie siebie na nowo. Poznanie długo skrywanej tajemnicy. Stopniowe przypominanie sobie własnych przeżyć schowanych gdzieś w głębi duszy. To, czego dowiedziała się Sky, przyprawia o dreszcze. Chyba nikt nie chciałby przeżyć tego, co ona. Jej historia pokazuje również potęgę czasu, dzięki któremu na różne wydarzenia spoglądamy z innej perspektywy. Możemy przynajmniej spróbować zrozumieć motywy postępowania niektórych osób. To wszystko sprawia, że książka ta jest bardzo dobra.

Z bohaterami może nie zżyłam się aż tak mocno, jak bywa w przypadku innych powieści, jednak są to postacie, nad których zachowaniem warto się zastanowić. Sky przeżyła wiele. Naprawdę wiele. Jednak najbardziej podoba mi się to, że nie jest ona przerażoną, szarą myszką, która "przeprasza, że żyje". Mam wrażenie, że wręcz odwrotnie. Nie przejmuje się plotkami na swój temat, a nawet sama z nich żartuje. Później wykazuje się odwagą, na którą mało kto potrafi się zdobyć. Kiedy jej poukładane życie rozsypuje się jak domek z kart, nie poddaje się. Oczywiście, wszystko przeżywa, ale daje radę. Dużą zasługę w tym ma z pewnością Holder, który wspiera ją na każdym kroku. Polubiłam go. To, w jaki sposób opiekuje się Sky, jest wspaniałe. Tylko pozazdrościć. Chłopak również stał się swego czasu ofiarą okrutnego losu. Oboje muszą pokonywać problemy, jakie stworzyła dla nich przeszłość. Wydarzenia, z którymi przychodziło i przychodzi im się mierzyć, mogłyby załamać wielu dorosłych, a co dopiero nastolatków dopiero w tę dorosłość wkraczających.

"Hopeless" jest dość nietypową książką o miłości. Miłość ta, wydaje się być bardzo dojrzała, jak na dwoje tak młodych ludzi. To także historia o dużym wsparciu ze strony bliskiej osoby i trudach walki z tragiczną przeszłością. Mnie bardzo zaskoczyła, za co dostaje ode mnie ogromnego plusa. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i na pewno nie ostatnie. Książkę polecam nie tylko nastolatkom. To świetna powieść, która przypadnie do gustu czytelnikom poszukującym z jednej strony historii miłosnej, ale z drugiej trudnego tematu.


Merry


Książka wydana przez Wydawnictwo


wtorek, 17 stycznia 2017

Benedykt XVI. Ostatnie rozmowy - Peter Seewald - recenzja


Książka zawiera rozmowy z Josephem Ratzingerem, pierwszym papieżem-emerytem. Pierwsza część odwołuje się do ostatnich dni pontyfikatu, a Benedykt XVI odpowiada na pytania dotyczące decyzji o abdykacji i okoliczności towarzyszących temu niezwykłemu wydarzeniu.

Dla tzw. zwykłego człowieka interesujące mogą okazać się rozmowy z części Historia sługi, gdy emerytowany papież przedstawia swoje dzieciństwo, młodość, trudny czas wojny oraz wstąpienie do stanu duchownego. Spore fragmenty poświęcone są głębszym rozważaniom o filozofii i poglądach teologicznych podejmowanych przez przyszłego biskupa Rzymu. Obszerny jest także rozdział wydobywający wiadomości o pontyfikacie Benedykta XVI, niespodziewanym wyborze, troskach i problemach tego czasu, kontaktach ze światem.

Chociaż książka wymaga wiedzy i cierpliwości, może przyciągnąć uwagę niejednego czytelnika, ponieważ z rozmów wyłania się obraz mądrego, wykształconego duchownego oraz skromnego, pełnego ciepła i życzliwości człowieka.


ZJ


Książka wydana przez




poniedziałek, 16 stycznia 2017

Dziennik grzesznika - Arkadiusz Niemirski - recenzja

"Dziennik grzesznika" autorstwa Arkadiusza Niemirskiego to kryminał z historią w tle. Wybrałam tę książkę jak tylko ją zobaczyłam. Uwielbiam książki z tematyką II wojny światowej i każdy, kto również je lubi powinien ją przeczytać! 

Fabuła książki nie jest bardzo zaskakująca, ale mimo to, książkę czyta się naprawdę przyjemnie. W opisie książki autor zadaje pytanie: "Czy przyjaźń polsko-niemiecka może być szczera?" Było to pytanie, które męczyło mnie przez bardzo długi czas zanim skończyłam powieść. 

Książka pokazuje również jak różne mogą być zachowania nazistów, niehumanitarne traktowanie więźniów w obozach oraz przemyślenia, refleksie jak i przebaczenie. 

Opowieść zainteresuje nie tylko miłośników historii, ale także kryminalnych historii. Polecam serdecznie




WZ, lat 16




Książka wydana przez



czwartek, 12 stycznia 2017

Archie Green i Klub Alchemików - D.D. Everest

D.D. Everest mieszka z rodziną pod Londynem. Jest człowiekiem posiadającym wiele talentów. Zajmuje się nie tylko pisarstwem i dziennikarstwem, ale także trenuje młodzież w miejscowym klubie piłkarskim. Bywa technikiem muzycznym w kolejnych rockandrollowych grupach swojego syna. Jego pierwsza powieść w tej serii, „Archie Greene i sekret czarodzieja” , trafiła na krótką listę kandydatów do National Book Award w kategorii literatury dziecięcej oraz na długą listę Branford Boase Award.

Archie Green to najważniejsza postać całej książki. Chłopiec jest wyjątkowo zdolnym uczniem. Ma poukładane życie, wspólnie z kuzynostwem chodzi do muzeum. Jest to miejsce, w którym kształci się umiejętności związane z używaniem magii. Jego kuzyn kończy 12 lat i po uroczystym śniadaniu, prezentach, torcie, uściskach, idzie do muzeum. Chłopiec zostanie poddany testowi i jeśli go przejdzie, stanie się uczniem. Małemu udaje się zdać egzamin i otrzymać znamię.

Jednak tego dnia dwunastolatek otrzymał również drugie znamię. Symbol, który pojawia się na dłoni dziecka, zaniepokoił radę starszyzny. W przeciągu kilku dni ten sam symbol pojawia się u czterech innych uczniów. Ten znak nie wystąpił u nikogo przez 350 lat. Rada starszyzny ma złe przeczucia.

Uczniowie dowiadują się, że wiele lat temu ten sam symbol pojawił się u 5 uczniów i stworzyli oni Klub Alchemików. Młodzież postanawia reaktywować ten Klub. W tajemnicy przed radą spotykają się i rozmawiają. Przed każdym posiedzeniem dzieci składają sobie utworzoną wcześniej przysięgę. Zastanawiają się, co tak zaniepokoiło starszyznę, poznają historię Klubu Alchemików. Dowiadują się, że Klub ten jest odpowiedzialny za wielki pożar Londynu w 1666 roku.

Żeby tego było mało, magiczna księga, chroniąca muzeum przed intruzami traci swoją moc. Zaklęcia w niej zawarte zaczynają powoli blaknąć, należałoby napisać tę księgę od nowa. A na Klubie Alchemików ciąży klątwa. Nikt nie wie, co się stało z poprzednimi Alchemikami. Archie chciał by wiedzieć, co grozi jemu i jego przyjaciołom, ale tego nie wie nawet rada starszyzny.

Archie wie jedno, że to tylko od Klubu Alchemików zależy, czy dobra magia nie przestanie istnieć. Chłopiec stanie przed wieloma wyborami, czy dokona właściwych? Czego dowie się o historii swojej rodziny? Czy jego ojciec, który zaginął w tajemniczych okolicznościach, jeszcze żyje? Co go łączy z Fabianem Grey' em? I kto naprawdę odpowiada za pożar Londynu? Fabian Grey? Klub Alchemików? Może jakiś mrokulturysta?

Myślę, że „Archie Green i Klub Alchemików” to książka godna polecenia. Lektura pozwala na chwilę przenieść się w inny świat. Czytając książkę, można stwierdzić, że spodoba się każdemu, kto polubił „Harrego Pottera”. Polecam wszystkim , którzy lubią książki fantastyczne.


Kasia, lat 18
Książka wydana przez Wydawnictwo
https://www.rebis.com.pl

wtorek, 10 stycznia 2017

Pan Przypadek i mediaktorzy - Jacek Getner - recenzja

"Pan Przypadek i mediaktorzy" Jacka Getnera jest piątym tomem przygód rodzimego detektywa Jacka Przypadka.

Podobnie jak w poprzednich tomach przygody, sprawy do rozwiązania podzielone są na trzy części. W pierwszej z nich Jacek musi wyciągnąć od nieprzytomnego Kostrzewy informacje czy jego przyjaciel dziennikarz Zbigniew Broda wypadł z balkonu sam, czy też, co jest bardziej prawdopodobne, ktoś mu pomógł?

Przyznam, że sposób prowadzenia opisu akcji spowodował, że jedynie mogłam domyślać się kto i dlaczego zabił Brodę, aczkolwiek pewności do samego końca nie miałam. Świadczy to chyba o tym z jakim kunsztem prowadzona jest akcja. W drugiej części pt. Kosiarz traw Przypadek musi zmierzyć się z poszukiwaniem zaginionego dziennikarza. Podobnie jak w pierwszej części dziennikarz prawdopodobnie wpadł na trop pewnej sprawy co jednak nie spodobało się „możnym tego świata”. Finał historii dla mnie jest zaskakujący, ale żeby nie zdradzać zakończenia, zostawiam tę przyjemność czytelnikom, którzy sięgną po powieść. W trzeciej części podejrzanym zostaje sam Przypadek, który rzekomo pomógł dwóm medialnym sławom zejść z tego świata.

Jacek Getner w swoich opowieściach dokonuje zaskakującej analizy ludzkich słabości, przywar. Autor doskonale charakteryzuje różne grupy społeczne: aktorów, celebrytów, ludzi z korporacji, ludzi bezdomnych. W kolejnych częściach pojawiają się niektórzy bohaterowie, którzy wprowadzeni byli już wcześniej. Dzięki temu, mamy możliwość poznać ich lepiej. Zdecydowanie polecam wszystkim sięgnięcie po serię Jacka Przypadka, czytelnik na pewno się nie rozczaruje.


Sandra, lat 17


Książka wydana przez Wydawnictwo Zakładka

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Jedyne wyjście - Helen Fitzgerald - recenzja

Helen Fitzgerald jest pisarką i scenarzystką pochodzącą z Australii. Jej książki skierowane są głównie do młodzieży. Autorka m.in. książki pod tytułem "Wstyd", którą pokochało wielu Polaków.

Catherine jest 23-letnią dosyć zbuntowaną dziewczyną, która za namową swojej matki podejmuje się pracy w domu spokojnej starości. Nie jest zachwycona tą posadą, a na dodatek opiekować ma się osiemdziesięciodwuletnią kobietą. Rose choruje na demencję i uparcie twierdzi, że w pokoju numer 7 dzieje się coś złego, a jej życiu grozi niebezpieczeństwo. Ze względu na jej chorobę nikt nie wierzy Rose, jednak Catherine postanawia sprawdzić jej teorię.

Książka na początku była trudna do zrozumienia, zwłaszcza przez przeskoki pomiędzy wcieleniami bohaterki. Po czasie jednak czytało mi się ją dobrze. Sama treść choć bogata nie przypadła mi do gustu. Spodziewałam się od tej książki więcej, jednak dla fanów thrillerów może być warta przeczytania.

Julia, lat 16



Książka wydana przez




środa, 4 stycznia 2017

Mój brat Pier Giorgio. Wiara - Luciana Frassati - recenzja

Książka prezentuje postać włoskiego działacza społecznego i duchownego żyjącego na początku XX wieku. Pochodził z zamożnej rodziny, lecz swoje życie poświęcił służbie ludziom ubogim. Zmarł mając zaledwie 24 lata, a został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II.

Najważniejszą zaletą tego wydawnictwa jest ogromna ilość osobistych relacji wielu ludzi o religijnych zachowaniach Pier Giorgia. Wspomnienia skupiają się na kwestii jego wiary, stosunku do eucharystii, a także służby dla zwykłego człowieka. Brat Girolamo (takie przyjął imię zakonne) stał się wzorem dla milionów młodych pragnących poświęcić swoje życie działalności dobroczynnej.



Z.J.




Książka wydana przez


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Stalowe szczury. Königsberg - Michał Gołkowski - recenzja

Kolejna część cyklu "Stalowe szczury. Königsberg" przenosi czytelnika w czasy I wojny światowej. Do Królewca przybywa agent carski mający dotrzeć do planów tajemniczego cudownego wynalazku mogącego odwrócić losy wojny. 

Powieściowa intryga zawiera elementy typowe dla historii szpiegowskich. Agent Grossman vel Wielikow prowadzi własne dochodzenie, romansuje z pięknymi kobietami ze świata artystycznego i naukowego, popisuje się wieloma zdolnościami, by na końcu zmierzyć się z wybitnym uczonym. Jednak w decydującym momencie pojawia się wiadomość nieoczekiwanie zmieniająca położenie obu bohaterów i wyznaczająca oficerowi zupełnie nowe cele.

Akcja powieści rozgrywa się głównie w Królewcu (Königsbergu), wprowadza czytelnika w realia epoki, tworzy oryginalny nastrój, jest elementem przyciągającym uwagę odbiorcy.


Z.J.



Książka wydana przez