Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

czwartek, 30 czerwca 2016

Cienie zła - Grzegorz Wojtyś - recenzja

"Cienie zła" to pasjonująca książka. Składa się ze sporej ilości opowiadań. Myślę, że każdy znajdzie w tej książce historię, która go zainteresuje. Niektóre z opowiadań zostają w pamięci na długo. Zmuszają ludzi do logicznego myślenia. Czytając pierwsze opowiadanie o zdradzanej żonie, trudno było mi poukładać sobie całą przygodę w głowie. Na początku wydawało mi się, że czytam zwykłą oklepana historie biednej zdradzanej kobiety. Ale po kilku stronach akcja się rozwinęła. Pani była oszukiwana przez męża i sama chciała go zdradzić z jego współpracownikiem. Ten Pan spędzał z kobietą sporo czasu, wymyślił nawet grę. Każdy z nich miał trzy życzenia. Ale nie będę przedstawiać całej historii, żeby nie odbierać przyjemności płynącej z czytania.

Warto tez wspomnieć o przygodzie, jaką opisał autor, która spotkała pewne żony i ich mężów. Mężczyźni z dnia na dzień zmienili się nie do poznania. Byli wcześniej kochający i czuli. Nagle stali się agresywni i wręcz niebezpieczni dla siebie i swoich najbliższych. Okazało się, że to z powodu pewnego eksperymentu. Zresztą doczytajcie sobie, jeśli jesteście ciekawi.

W tej książce nie brakuje też bajek dla dzieci. Przeczytałam je wszystkie z wypiekami na twarzy. Pozwoliły mi na chwilę powrócić myślami do dziecięcych lat. Bajki były trochę skomplikowane i zmuszały do myślenia. Moim zdaniem są raczej przeznaczone dla dzieci w wieku szkolnym, dla młodszych mogły by okazać się niezrozumiałe. Wszystkie mają szczęśliwe zakończenie. Mimo to nie brakuje w nich zaskakujących zwrotów akcji. Dobro zawsze zwycięża.

Czytając tę książkę wieczorem, ciężko jest powiedzieć sobie”stop” po jednym czy dwóch rozdziałach. Każda z opowiedzianych historii jest niezwykła. W książce jest niewiele opisów. Są przygody trzymające w napięciu, a także takie w których nie brakuje humoru. Polecam tę książkę każdemu, w szczególności jednak osobom, które lubią fantastykę.



Kasia, lat 18


Książka wydana przez


poniedziałek, 27 czerwca 2016

Po co komu mamut? - Agnieszka Frączek - recenzja

"Po co komu mamut?" znanej autorki bajek i wierszy dla dzieci - Agnieszki Frączek, to kolejna książka z serii "Poczytaj ze mną" Wydawnictwa Egmont. Książkę dopełniają znakomicie ilustracje Joanny Rusinek. Seria przybliża dzieciom różne gatunki literackie tj. baśń, fantasy, kryminał.

"Po co komu mamut?" to bajka wierszowana z zabawną puentą. Przedstawia perypetie sympatycznego malutkiego mamuta. Bajka jest kierowana do dzieci w wieku 3-8 lat.

Jak przekonuje wydawca serii: 2 razy więcej słów występuje w książkach dla dzieci niż w programach telewizyjnych, przez 20 minutowe czytanie dziecku codziennie w ciągu roku przekazujemy milion słów latorośli, ponad 90% dzieci, którym czyta się regularnie osiąga lepsze wyniki  w nauce. I ja się po tymi stwierdzeniami śmiało podpisuje.

Czytać dzieciom na pewno warto i warto sięgnąć po książki z tej sympatycznej serii.


Nika, lat 17


Książka wydana przez Wydawnictwo






sobota, 25 czerwca 2016

Tytany - Victoria Scott - recenzja

Victroria Scott to młoda uzdolniona autorka, która dała się poznać popularną serią "Ogień i woda" i cyklem o Dantem Walkarze. Jej książki zbierają świetne recenzje i są tłumaczone na wiele języków.


"Tytany" to jej najnowsza powieść wydana w Polsce przez Wydawnictwo IUVI. Astrid od zawsze kocha wyścigi i wie wszystko na temat tytanów - pół koni pół maszyn, które biorą udział w wyścigu. Pochodzi jednak z biednej dzielnicy, a nad jej rodziną wisi widmo eksmisji i może tylko marzyć, że kiedyś wystartuje. Niespodziewanie pojawia się szansa  startu w wyścigach, jednak jej tytan jest inny - jej pierwszą nieulepszoną wersją, która nie ma silnego silnika, ale posiada uczucia... Jak potoczą się losy głównej bohaterki, jej przyjaciół i rodziny? Warto sięgać po tę książkę, by się tego odwiedzić.

Jest to powieść o determinacji i dążeniu do celu, ale nie za wszelką cenę. O przyjaźni - jaka jest ważna. O rodzinie - jaka jest niezbędna. To bardzo ciekawa i wciągająca historia dla młodego czytelnika. Myślę, że spodoba się zwłaszcza dziewczynom. Polecam jak najbardziej. Lektura w sam raz na wakacje.


Nika, lat 17


Książka wydana przez Wydawnictwo


poniedziałek, 20 czerwca 2016

Igrzyska śmierci - Suzanne Collins - recenzja

Jedną z moich ulubionych książek jest trylogia "Igrzyska Śmierci". Autorką jest Suzanne Collins. Swoją pisarską karierę kobieta rozpoczęła w 1991 roku jako twórczyni telewizyjnych programów dla dzieci. Zanim stworzyła bestsellerową powieść "Igrzyska śmierci" będącą pierwszą częścią trylogii, napisała kilka bajek i opowiadań, a w końcu zasłynęła pięcioczęściowym cyklem kronik o podziemnym świecie i Gregorze - chłopcu, który odkrywa nieznane nikomu obszary. I ta seria, i "Igrzyska śmierci" przez wiele tygodni utrzymywała się na liście bestsellerów "The New York Times", zyskując fantastyczne recenzje zarówno krytyków, jak i czytelników.

Sklasyfikowałabym tę książkę jako fantastykę przygodową. To opowieść o świecie, którym rządzi Pan i okrutne władze. Co roku dwójka nastolatków z każdego z dwunastu dystryktów wyrusza na Głodowe Igrzyska, by stoczyć walkę na śmierć i życie. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Od początku książki poznajemy dramatyczną historię Katniss i jej siostry - Prim. 
W książce jest dużo poważnych problemów, z którymi bohaterowie muszą się zmierzyć. 

Czy Katniss nawiąże przyjaźnie w czasie Głodowych Igrzysk? Jak daleko bohaterowie będą musieli się posunąć żeby przetrwać? Jakie są prawdziwe uczucia Katniss? Jaka przyszłość czeka dwunasty dystrykt i jego mieszkańców? 

W tej książce najbardziej interesowało mnie jak potoczą się losy bohaterów na Głodowych Igrzyskach oraz ciężki losy dystryktów. Bardzo wzruszył mnie moment kiedy najbliższy przyjaciel Katniss był bliski śmierci. Przerażała mnie postać prezydenta wszystkich dystryktów. 

Poleciałbym tę książkę osobom, które szukają w książkach dramatycznych wątków i trudnych wyborów połączonych z wątkami miłosnymi. Dużo wątków jest politycznych i związanych z wojną dlatego każda osoba znajdzie coś dla siebie.





Paula, lat 16



Książka wydana przez Wydawnictwo




środa, 15 czerwca 2016

Kot, który zgubił dom - Ewa Nowak - recenzja

Książka autorstwa Ewy Nowak przybliża dzieciom jeden z gatunków literackich jakim jest reportaż. Na początku znajduje się krótka informacja co to jest reportaż i jego najważniejsze cechy.

W dalszej części książki przedstawiona jest prawdziwa historia kota, który się zgubił. Oczywiście historia ta jest tylko pretekstem do tego żeby dzieciom w sposób delikatny i subtelny przedstawić trudną historię rodziny, która musiała opuścić swój dom i uciekać przed wojną.

Na uwagę zasługują piękne ilustracje autorstwa Adama Pękalskiego, które bardzo dobrze uzupełniają historię.

Książka kierowana do dzieci w przedziale wiekowym 3-7 lat. Myślę, że to ciekawa i godna polecenia pozycja. Może stać się pretekstem do rozmowy rodzica z dzieckiem na niełatwe tematy jakimi są wojna, prześladowania, uchodźstwo.

Książka została wydana przez Wydawnictwo Egmont w serii "Poczytaj ze mną" w bardzo przystępnej cenie 14,99 zł.



Nika, lat 16


Książka wydana przez Wydawnictwo


wtorek, 14 czerwca 2016

Korporacja zabójców - Jurij Felsztinski, Władimir Pribyłowski - recenzja

Książkę czyta się jak utwór o charakterze sensacyjnym, gdyż została oparta na wielu informacjach z dostępnych i łatwych do zweryfikowania źródeł. Nie jest więc odmianą paszkwilu czy innego gatunku mającego na celu jedynie oczernić aktualną władzę. W formie dokumentalnej opowiada o drodze Władimira Putina do najwyższych stanowisk w Rosji oraz o zmianach przywracających tzw. stary kagiebowski porządek w państwie. Autorzy musieli mocno narazić się ekipie rządzącej, a jeden z nich przed kilkoma miesiącami został znaleziony martwy w swym moskiewskim mieszkaniu...

Autorzy prezentują nie tylko karierę polityczną Putina, ale także masę powiązań finansowo-gospodarczych służących niesamowitemu wzbogaceniu się tego człowieka i ludzi popierających jego działania. Można poznać metody zwalczania opozycyjnych polityków i dziennikarzy, usuwania niewygodnych ludzi ze sfery gospodarki i finansów. Podane są dowody uzasadniające podejrzenia o zlecenie morderstw, np. Litwinienki i Politkowskiej.

Korporacja zabójców uświadamia polskiemu czytelnikowi, że ludzie ostrzegający przed podstępnymi i agresywnymi planami Putina wcale nie są szaleńcami. To raczej poprawna politycznie część elit Europy Zachodniej okazuje się naiwna, a rosyjskie wpływy (agenci, lobbyści, pieniądze na korumpowanie wysokich urzędników itd.) z łatwością manipulują żądnymi zysku biurokratami nieznającymi realiów naszego regionu.

Warto przeczytać tę książkę, ponieważ otwiera oczy na wiele spraw, na jakie nie zwraca się uwagi żyjąc w państwie, w którym można wykrzyczeć swoje żale wobec rządzących i swobodnie dyskutować przed kamerami. W Rosji głaskanej prze zachodnich polityków dziennikarz za krytyczną wypowiedź może zginąć, a biznesmen nieprzychylny władzy trafia na dziesięciolecia do łagru lub musi ukrywać się za granicą. Dlatego książka Jurij Felsztinskiego i Władimira Pribyłowskiego jest warta polecenia.



ZJ



Książka wydana przez Wydawnictwo


poniedziałek, 13 czerwca 2016

Siła wiary - Sandra Orzelska - recenzja

Kiedy w szkolnej bibliotece zobaczyłam książkę pt. „Siła wiary” i kiedy przeczytałam jej opis, uznałam, że to książka nie dla mnie. Jednak kiedy wróciłam za kilka dni, znów zobaczyłam tę książkę.. Postanowiłam zaryzykować…

Autorką jest Sandra Orzelska. „Siła wiary” jest jej debiutancką powieścią, którą zaczęła pisać w wieku trzynastu lat. Teraz ma siedemnaście lat i jest moją rówieśniczką. Kiedy dowiedziałam się o tym, trochę mnie to zniechęciło, gdyż zazwyczaj czytam powieści napisane przez dojrzałych pisarzy z dorobkiem. Momentami było mi naprawdę bardzo ciężko przebrnąć przez lekturę, a momentami pochłaniałam ją i zanim się obejrzałam miałam na boku kilkadziesiąt kartek.

Książka zaskoczyła mnie pod względem gatunku. Zaczęło się dość fantastycznie – odwiedziliśmy sen głównej bohaterki – lecz potem przenieśliśmy się do realnego świata i to w nim przez większość czasu pozostawaliśmy. Niemniej jednak, główni bohaterowie byli ludźmi „z nie z tego świata”. Wątek fantastyczny, jednak cały czas był gdzieś w tle obecny.

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Rose. Na co dzień jest zupełnie zwyczajną nastolatką. Jednak w nocy przenosi się do krainy snu i spotyka się z przystojnym Damonem. I to nie jest zwykły sen. Ona rzeczywiście w nim uczestniczy i wpływa na ciąg jego zdarzeń. Pewnego dnia w ogródku znajduje medalion. Po kilku dniach w jej szkole zjawia się chłopak. Chłopak z jej snu. Tylko, że ona nie wie, że to on. Jej dawne sny zostały wymazane. Damon jednak poznaje ją i próbuje wszystkiego, by dziewczyna sobie go przypomniała. Rose nie jest mu obojętna. Zaczynają dziać się dziwne rzeczy, dziewczyna zostaje oskarżona o zabójstwo, staje się pośmiewiskiem, prawie ginie w pożarze. Dostaje osobistego ochroniarza, przystojnego Nicholasa. Dziewczynę cały czas wspierają przyjaciele…, ale czy na pewno przyjaciele? Czy można im ufać?

Równocześnie Damon próbuje odnaleźć przyczynę wymazania snów Rose. Jest bardzo zdeterminowany, dla niej mógłby nawet zabić. Nawiązuje kontakt ze swoją matką, która była uznana ze zmarłą. Jej pomoc może być wiążąca dla całej sytuacji.

W powieści występuje wiele bohaterów, nie wszystkim można ufać, nie wszyscy są przyjaźnie nastawieni do głównych bohaterów. Szukają zemsty za wydarzenia z przeszłych lat.

Jak to się w ogóle stało, że chłopak ze snów znalazł się w realnym świecie? Czy uda mu się znaleźć przyczynę zaniku pamięci Rose? Kto czyha na życie dziewczyny i dlaczego? O co tu w ogóle chodzi? Tego wszystkiego dowiecie się czytając książkę Sary Orzelskiej.

Przyznam szczerze, pomysł na historię, dość oryginalny. Momentami jednak nie wszystko było do końca dopracowane. Brakowało mi tu podziału na rozdziały, był to po prostu jeden długi tekst.

Myślę, że książka może spodobać się młodzieży i mniej wymagającym czytelnikom.


Weronika, 17 lat



Książka wydana przez Wydawnictwo



piątek, 10 czerwca 2016

Mężczyzna na dnie - Iva Prochazkova - recenzja

Iva Procházková - autorka wielu nagradzanych książek dla dzieci i dorosłych, scenariuszy i sztuk teatralnych. Pisze po czesku i po niemiecku. Na podstawie jej scenariusza powstał popularny w Czechach serial kryminalny "Zabójstwa w kręgu”, który doczekał się kontynuacji książkowej, którą rozpoczyna „Mężczyzna na dnie”.

„Mężczyzna na dnie” to wciągający czeski kryminał, ma interesującą fabułę, ciekawych bohaterów. Jest dobrze napisany i okraszony świetnym humorem (uwaga na czytanie w publicznych miejscach - osoby postronne mogą się dziwnie patrzeć na nasze wybuchy śmiechu). Jedynie irytowały mnie wstawki astronomiczno-horoskopowe i nie dałam się do nich przekonać, jak główny bohater - podinspektor Marián Holina, że odgrywają ważny elementy przy tworzeniu profilu psychologicznego ofiary i jego mordercy.

No właśnie ofiara, od początku nie wzbudzała w mnie pozytywnych uczuć, ba czytając książkę i zagłębiając się w historię policjanta Osvalda Zapletala nie dziwię się, że skończył „na dnie” dosłownie na dnie jeziora. Świetnie ukazano tutaj jak tragedia rodzinna z przed lat wpływa na najbliższą rodzinę, jak sprawy i emocje „zamiatane pod dywan” dopadają nas w końcu.

Książkę jak najbardziej polecam. Czyta się ją szybko i przyjemnie. I czekam z niecierpliwością na kolejne tomy i kolejną sprawę Mariána Holiny i jego zespołu, a także jak potoczą się osobiste sprawy pana 
podinspektora.


M.J.


Książka wydana przez


środa, 8 czerwca 2016

Piętno Kaina - James Petterson, Marshall Karp - recenzja

James Petterson - urodził się w Newburgh w stanie Nowy Jork 22 marca 1947 r. Jest to amerykański pisarz, piszący thrillery i powieści kryminalne. Autor ten znajduje się w czołówce najpopularniejszych amerykańskich autorów. Marshall Karp - to amerykański autor kryminałów.

„Piętno Kaina” to bardzo dobry thriller, który zapewnia dawkę dużych emocji. Jest napisany zrozumiałym i prostym językiem, ma krótkie rozdziały co sprawia, że książkę się czyta bardzo szybko. Autorzy przedstawili ciekawą sprawę kryminalną, ale też bardzo dobrze przedstawili postać mordercy. Każdy z czytelników powinien czuć się usatysfakcjonowany niezależnie od płci ponieważ zaspakajanie oczekiwania obu tych „sfer”. Książka zakończyła się z nadzieją na dalszą część, co sprawia lekki niedosyt po przeczytaniu ostatnich zdań tej historii. Autorzy przedstawiają nam problemy egoistycznych i sławnych ludzi, którzy nie są tacy, jacy są ukazywani co pozwala nam się z nimi utożsamić, co wywołuje w nas różne refleksje na ten „problem społeczny”.

Detektywów Zacha i Kylie czeka bardzo trudne zadanie, ponieważ muszą poukładać do siebie nie pasujące części układanki jaką ułożyło samo życie. Mają ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ nie łatwo jest dotrzeć do świadków tego zdarzenia, a co dopiero znaleźć mordercę. To oni muszą znaleźć ofiarę. Warto przeczytać książkę Pettersona i Karp’a ze względu na Huntera Aldena, którego nic nie jest w stanie zatrzymać – kiedy dąży do swojego upragnionego celu. Taki człowiek nie może być idealny i musi mieć wrogów. Kto nimi jest? I jak zawinił Hunter? Przeczytajcie sami.

Cała akcja rozgrywa się w szybkim tempie, nieoczekiwane zwroty akcji sprawiają, że nie możemy się doczekać kolejnego zdania czytanej książki. Z czasem, kiedy wciągnęłam się w tę historię byłam w stanie przewidzieć co się za chwile stanie. To jest jedyna wada tej książki.

Przyznam się szczerze, że nie należę do fanek książek – thrillerów, ale ta książka naprawdę jest wspaniała. Po przeczytaniu jej sięgnęłam po inne książki tego autora. Naprawdę warto!

Polecam tę książkę każdemu na chłodniejsze wieczory – przy kawie.


Ducky, lat 16


Książka wydana przez Wydawnictwo


poniedziałek, 6 czerwca 2016

Bill W. i jego sponsor - Robert Fitzgerald - recenzja

Bill W., współzałożyciel grupy Anonimowych Alkoholików i Programu 12 kroków, właśnie szykował się do snu, kiedy do drzwi jego pokoju zadzwonił woźny zapowiadając gościa. Tak Bill Wilson i ojciec Ed Dowling spotkali się po raz pierwszy. 

Książka "Bill W. i jego sponsor" autorstwa Roberta Fitzgeralda opowiada o prawdziwej przyjaźni za pomocą listów i anegdot. 


Bill W. i ojciec Ed byli autentycznymi osobami, a czytając o ich przyjaźni i wzajemnych spostrzeżeniach możemy zmienić swoje postrzeganie innych osób. Nawet nie będąc katolikami albo alkoholikami (o których opowiada książka) możemy zaakceptować samego siebie i cierpienie z jakim przychodzi nam się mierzyć. 


Książka jest bardzo wartościowa, a jej kolejną zaletą jest to, że czyta się ją bardzo szybko, ponieważ jest napisana w interesujący sposób, dlatego bardzo ją polecam wszystkim czytelnikom, szczególnie tym, którzy borykają się z problemami niedoceniania przez innych i samego siebie. 




Nowhere Man, lat 18


Książka wydana przez Wydawnictwo


piątek, 3 czerwca 2016

Tylko twoimi oczami - Valerie Bielen - recenzja

Valerie Bielen urodziła się w 1971 roku w Monachium. Jest córką dziennikarki i autorki książek dla dzieci. Jako młoda kobieta miała okazję wyjechać do Wenecji i zadomowić się w tamtejszym społeczeństwie. W ciągu kilku lat poznała miasto od podszewki, obserwując jego życie i obyczaje mieszkańców. Po skończeniu studiów we Florencji i w Nowym Jorku pracowała w Amsterdamie, Nowym Jorku, Londynie i Locarno. Obecnie mieszka w Bazylei razem z mężem i z dziećmi.


Bohaterka książki "Tylko twoimi oczami" - Alice mieszka w Teltow pod Berlinem. Postanawia rzucić dotychczasową pracę i wyjechać do Wenecji. Tam podejmuje się opieki nad dziećmi państwa Scarpow. Cały dzień sprawuje nad nimi piecze. Ponadto dba o dom. Nocą zwiedza miasto. Pewnego dnia na sąsiednim balkonie Alice zauważa przystojnego mężczyznę, który wygląda na załamanego. Jest dziwnie zadumany. Alice stara się zachowywać cicho, aby nie wzbudzić jego zainteresowania, ale w czasie jednego ze swoich nocnych spacerów spotyka owego mężczyznę. Na kolejnych przechadzkach ich drogi również się przecinają. Alice zakochuje się, w jak się okazuje w niewidomym mężczyźnie. Razem poznają miasto. Dziewczyna opowiada mu, jak wyglądają poszczególne miejsca w Wenecji. Udają się nawet do muzeum. Tobia prosi ja, żeby wybrała kilka najładniejszych dzieł i opowiedziała mu jak wyglądają. Alice starała się to zrobić jak najdokładniej. Starannie dobiera słownictwo. Tobia nawet zaprasza ją na bal kostiumowy oraz kupuje jej strój, aby mogła przyjść. Cieszy się, że dobrze się bawiła. Alice boryka się tylko z jednym problemem. Tobia ma brata, który nie przepada za Alice. Przez niego Tobia oraz Alice znajdują się w niebezpieczeństwie... 

Uważam, że książka ta jest wyjątkowa. Opowiada o miłości i spełnieniu marzeń. Polecam każdemu marzycielowi. Czyta się ją jednym tchem.



Kasia, lat 18


Książka wydana przez Wydawnictwo


środa, 1 czerwca 2016

Błąd na wagę złota - Kinga Konicer - recenzja

Biorąc się za lekturę książki "Błąd na wagę złota" Kingi Konicer myślałam, że mam przed sobą kolejną naiwną historię i znam właściwie jej zakończenie. Zostałam nieźle zaskoczona, świetnie mi się czytało tę książkę i trzymam kciuki za dalszą karierę literacką autorki, bo myślę - przeczytawszy jej pierwszą książkę, że ma spory potencjał.

Poznajemy Arie i jej przyjaciół. Właśnie zdają maturę i świat staje przed nimi otworem. Jedna impreza i jedna noc i jej konsekwencje. Nie chcę pisać więcej by za dużo nie zdradzić szczegółów. Napisze tylko, że losy głównej bohaterki bardzo mnie wciągnęły i bardzo szybko przeczytałam książkę. 

"Błąd na wagę złota" to bardzo dobra i wzruszająca opowieść. Bardzo polubiłam główną bohaterkę. Polecam tę książkę jak najbardziej ludziom młodym, którzy z łatwością mogą się utożsamić z Arią i jej przyjaciółmi.




M.J.


Książka wydana przez