Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

wtorek, 31 maja 2016

Kruchość skrzydeł - Karen Foxlee - recenzja

"Kruchość skrzydeł" to pierwsza powieść Karen Foxlee nagrodzona trzema nagrodami. Jest to książka z gatunku dramat, chociaż można jej również przypisać elementy fantastyczne.

Historię śmierci swojej siostry opowiada dziesięcioletnia dziewczynka. Autorka zastosowała ciekawy chwyt i w międzyczasie trwania teraźniejszej historii, cofała się i tłumaczyła co się dokładnie wydarzyło.

Powieść pokazuje, jak śmierć członka rodziny wpływa na całą resztę. U głównej bohaterki - niezwykle dojrzałej Jennifer trauma objawiła się utratą umiejętności śpiewania. Jednocześnie Karen Foxlee pokazuje powolny rozpad rodziny Day: szaleństwo, chorobę i smutek.

Książkę tę czyta się, pomimo ciężkiego tematu, zaskakująco łatwo. Jest bardzo filozoficzna i może być interpretowana na wiele sposobów. Fabułę można porównać do przysłowiowej kuli śnieżnej, która toczy się coraz szybciej i szybciej, aby na końcu zatrzymać się, by czytelnik poczuł się całkowicie usatysfakcjonowany z wyjaśnionej historii.

Podsumowując, pokusiłabym się o stwierdzenie, że książka diametralnie zmienia punkt widzenia na świat. Zwraca uwagę na tragedię innych ludzi, po prostu otwiera oczy. Poleciłabym ją osobom starszym.



OB, lat 16

Książka wydana przez Wydawnictwo


poniedziałek, 30 maja 2016

Igrając z ogniem - Tess Gerritsen - recenzja

Tess Gerritsen angielska pisarka, z zawodu lekarz internista. Pisze romanse kryminalne i thrillery medyczne. Jej kariera pisarska nabrała rozpędu w 1996 roku, kiedy ukazał się jej pierwszy thriller medyczny "Dawca". Dzięki odniesionemu sukcesowi mogła zrezygnować z praktyki lekarskiej.

Książka „Igrając z ogniem” zawiera dwie historie, które w pewien sposób się łączą. Pierwsza opowiada o trzydziestoletniej skrzypaczce. Podczas pobytu we Włoszech Julia odwiedza antykwariat, gdzie odnajduje kartkę na której ktoś odręcznie zapisał nuty przedstawiające nieznaną jej wcześniej melodię. Zafascynowana kobieta postanawia ją kupić. Po powrocie do domu urzeczona kompozycją postanawia ją zagrać, od tego momentu z jej trzyletnia córką zaczynają dziać się dziwne rzeczy…

Druga historia przenosi nas do przedwojennych Włoch, gdzie żyje młody żydowski muzyk Lorenzo. Pewnego dnia przyjaciel jego dziadka proponuje mu wystąpienie w konkursie muzycznym w duecie z jego córką, chłopak bardzo niechętnie zgadza się na wspólny występ i obawia się, że dziewczyna w ogóle sobie nie poradzi. Jego przeczucia okazują się nietrafne, a młodzi muzycy dzięki cotygodniowym próbom zbliżają się do siebie. Niestety nadchodząca wojna wszystko zmienia.

Co łączy tych dwóch muzyków, choć dzieli ich tak wiele lat?

Na początku nie podobało mi się wtrącanie przez autorkę opowieść drugiej postaci, zwłaszcza, że robiła to gdy już wciągnęłam się w historię. Na szczęście to przekonanie szybko minęło i dałam się całkowicie wciągnąć. Książkę czyta się bardzo przyjemnie, wzrusza i trzyma w napięciu, nie da się od niej oderwać. Zakończenie było satysfakcjonujące i nie spodziewałam się takiego. 


Jedyne co mi się nie spodobało to wypowiedź z tyłu książki, której autor sugeruje, że opowieść pani Tess jest wiele mocniejsza niż historie H.P Lovecrafta, zasugerowałam się tym, niestety rzeczywistość okazała się inna. Nie ma to jednak wpływu na moją ocenę książki.



Marta, lat 16



Książka wydana przez Wydawnictwo Albatros

piątek, 27 maja 2016

Masa o kobietach polskiej mafii - Artur Górski, Jarosław Sokołowski - recenzja

Książką, po którą sięgnęłam w ubiegłe wakacje była autorstwa Artura Górskiego i Jarosława Sokołowskiego pod tytułem "Masa o kobietach polskiej mafii"

Jeśli ktoś żyje w totalnej abstrakcji i patrzy na świat w różowych okularach, chyba ta książka będzie potrafiła uświadomić, że pośród nas czai się niebezpieczeństwo.

Książka głównie porusza tematykę życia kobiet w cieniu polskich gangsterów. Kobiety miały przypisywane różne zadania - bycia matką, żoną, kochanką. Jednak jest jeszcze jedna „grupa” – kobiety, postrzegane jako obiekt seksualny - finalistki konkursów miss piękności, czy kobiety pracujące w klubach nocnych. Dla zobrazowania, w książce przytoczona jest sprawa kobiet, które aby przejść na kolejny poziom w wyborach miss, musiały zaspokajać potrzeby owych gangsterów.

Bardzo polecam tę książkę.





K.B



Książka wydana przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka

poniedziałek, 23 maja 2016

Pan Tadeusz czyli ostatni zajazd na Litwie - Adam Mickiewicz - recenzja

"Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza jest epopeją narodową wydaną po raz pierwszy w 1834 roku w Paryżu. Do powstania dzieła przyczyniła się nostalgia za ojczyzną i chęć ucieczki od emigracyjnych sporów.

Akcja zaczyna się od przyjazdu tytułowego bohatera do Soplicowa latem 1811 roku, kończy się natomiast w roku 1812. Wydarzenia rozgrywają się na Litwie. Głównym bohaterem jest szlachta czyli bohater zbiorowy. Występuje tu także: ród Horeszków, Hrabia, Sędzia, Soplicowie - ród, Gerwazy i inni.

Książka jest obrazem kilku dni z życia polskiej szlachty, opowiada ona o obyczajach, obrzędach i wydarzeniach historycznych. Bohaterowie wspominają m.in. uchwalenie Konstytucji 3 maja, powstanie kościuszkowskie, a także drugi i trzeci rozbiór Polski. Tło historyczne w epopei stanowi wyprawa wojsk napoleońskich na Litwę. W poemacie można wyróżnić trzy wątki główne, które wyraźnie splatają się ze sobą. Zostały opisane staropolskie obyczaje takie jak: gościnność, strój szlachecki, zasady dobrego wychowania oraz modlitwa przed posiłkiem. Mocną stroną "Pana Tadeusza" jest historia Jacka Soplicy, pokazuje ona, iż swoim dalszym postępowaniem zbrodniarz, żałujący tego, co zrobił, ma szansę po części oczyścić się z win. Książkę napisano językiem staropolskim, jest w niej wiele archaizmów, dlatego nie jest łatwa w odbiorze. Utwór ten zawiera także dużo metafor, apostrof, porównań, przerzutni, peryfraz i innych, to właśnie dzięki nim utwór jest bardzo urozmaicony.

Uważam, że książką warto przeczytać. Najbardziej podobały mi się akty, w których opisane były sceny z polowania. Akcja jest interesująca, trzymała mnie od początku do końca w napięciu. Są nieoczekiwane zwroty akcji, które stwarzają tajemniczą atmosferę. Każdy Polak powinien przeczytać tę epopeję, na pewno jest warta uwagi i poświęconego czasu.



Ola, lat 16


Książka wydana przez Wydawnictwo Rea

czwartek, 19 maja 2016

Koszmarna wycieczka - Milena Szczypka – recenzja

Milena Szczypka jest autorką debiutującą. Wydała powieść młodzieżową, w której przedstawiona jest historia wycieczki szkolnej grupy gimnazjalistów. Język, którym została napisana książka jest łatwy do zrozumienia dla każdej grupy wiekowej. Jednak niektóre dialogi są według mnie wymuszone i mało interesujące. Fabuła nie jest zbyt skomplikowana

Gimnazjaliści pod okiem nauczyciela wyruszają na wycieczkę szkolną, robią co im się podoba. Nie zdają sobie jednak sprawy jakie ryzyko im grozi, liczy się dla nich tylko dobra zabawa. Nie podchodzą do sytuacji logicznie. Kiedy ich opiekun ginie w tajemniczych okolicznościach zaczynają zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji i tutaj zaczyna się intrygujący element fabuły. Zbaczają z wybranej trasy, trafiają na ekstremalne warunki i muszą walczyć o przetrwanie. Bohaterowie nie są postaciami papierowymi, są to zwykli ludzie, których mijamy codziennie w szkole czy na ulicy.

Jakie są ich prawdziwe oblicza? Czy uda im się uciec przed niebezpieczeństwem?

Książka trzyma w napięciu od początku, a zakończenie… może zaskoczyć każdego. Polecam tę powieść wszystkim fanom thrillerów i powieści kryminalnych.




Ola, lat 17



Książka wydana przez Wydawnictwo


wtorek, 17 maja 2016

Grunt pod nogami. Nieco poważniej niż zwykle - ks. Jan Kaczkowski - recenzja

Ks. Jan Kaczkowski bez wątpienia jest, a właściwie był jedną z barwniejszych postaci polskiego Kościoła ostatnich lat. Mówił o sobie, że jest "onkocelebrytą".

Urodził się 19 lipca 1977 roku w Gdyni, w wieku 25 lat został wyświęcony na księdza. W 2008 ukończył studia podyplomowe z bioetyki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Od 2004 roku bardzo związany z puckim hospicjum, którego był współzałożycielem, a od 2009 roku został jego dyrektorem i prezesem zarządu.

Pomimo, że chorował od dziecka, jego życie wywróciło się o sto osiemdziesiąt stopni, gdy w czerwcu 2012 roku usłyszał diagnozę, że ma nowotwór mózgu - glejaka. Rokowania były bezwzględne i okrutne, na szczęście nie spełniły się od razu i ks. Jan Kaczkowski żył, aż albo tylko do 28 marca 2016 roku. Zdążył być współautorem takich książek jak "Szału nie ma jest rak" oraz "Życie na pełnej petardzie", a w 2016 została wydana jego autorska książka "Grunt pod nogami. Nieco poważniej niż zwykle".

"Grunt pod nogami"
jest zbiorem przemyśleń zapisanych w formie 23 kazań, rekolekcji, drogi krzyżowej oraz rachunku sumienia.

Tematy poruszane w książce to: jak dbać o relacje z Bogiem oraz co zrobić gdy znajdziemy się na życiowym zakręcie. Publikacja porusza problemy filozoficzne jak i egzystencjalne, zostawia pytania na które sami musimy odpowiedzieć.

Książkę czyta się łatwo, nie znajdziemy w niej rozbudowanych metafor i skomplikowanych porównań, zawiera natomiast wiele ciekawych myśli wartych zapamiętania.

Rzeczą, która zaintrygowała mnie w tej książce jest ogromna wiarygodność autora, wszystko o czym czytamy wynika z osobistych doświadczeń. Wszyscy wiemy jak to jest z kazaniami, niestety czasem zdarzają się takie, których kompletnie nie rozumiemy i szczerze mówiąc są po prostu nudne. Tutaj natomiast wszystkie teksy są ciekawe i pomimo swej poważnej tematyki przesiąknięte poczuciem humoru.

Moim zdaniem fenomen tej książki polega na tym, że opowiada o tematach trudnych, ale jej przekaz motywuje do zmienienia czegoś, do życia "na pełnej petardzie".

Poleciłabym tę książkę każdemu, niezależnie od przekonań i od wieku. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie i na pewno nie będzie zawiedziony.




Tropicielka, lat 17



Książka wydana przez Wydawnictwo WAM

czwartek, 12 maja 2016

Pan Przypadek i Celebryci - Jacek Getner - recenzja

Autor Jacek Getner to pisarz, scenarzysta i dramaturg. Napisał scenariusze do takich seriali, jak ”Daleko od noszy”, ”Ale się kręci” i ”Klan”. ”Pan Przypadek i Celebryci” to druga książka z serii, która opowiada o przygodach detektywa -amatora.

Tytułowy bohater książki rozwiązuje trzy zagadki, jak w pierwszej części przy ich rozwiązywaniu towarzyszy mu pani Irmina Bamber. Detektyw musi rozwikłać sprawy takie jak: śmierć znanego aktora na planie serialu, kradzież ulubionej książki prezentera telewizyjnego i żądanie za nią okupu oraz zaginięcie dziwnego celebryty. Jacek Przypadek wykazał się kolejny raz przenikliwością i znajomością ludzkich charakterów. Co jakiś czas powtarza swoje motto życiowe, że ludzie są przewidywalni i z dokładnością co do minuty potrafi określić co się wydarzy. Najlepszy przyjaciel Jacka ”Młody Bóg Seksu” - Błażej Sakowicz tak jak i w pierwszej części, jest rozchwytywany przez piękne kobiety. Postacie są dobrze nakreślone, każda ma swój niepowtarzalny charakter, czasami występują zbyt wyidealizowane sylwetki. Książkę tę czyta się przyjemnie. Rozwiązania zagadek wywołały u mnie zdziwienie i zaskoczenie.

Czy wiesz jak rozwikłać zagadkę? Od czego się zabrać? Jakich szukać wskazówek, żeby dojść do jej rozwiązania?

Jeśli masz wątpliwości, bądź jesteś ciekawy odpowiedzi na którekolwiek z pytań zapraszam do przeczytania tej humorystycznej powieści detektywistycznej.

Uważam, że książka jest godna uwagi, nie tylko odstresowuje, ale pozwala także spojrzeć na życie z przymrużeniem oka.



Ola, lat 16



Książka wydana przez Wydawnictwo Zakładka

wtorek, 10 maja 2016

Śmierć nie istnieje - Chauncey Crandall - recenzja

"Śmierć nie istnieje. Spotkania kardiologa z niewytłumaczalnym i dowody na życie po życiu" to historia opowiedziana przez kardiologa, który miał do czynienia z ludźmi, którzy byli na granicy życia i śmierci. Jak wynika z opowieści lekarza, większość żałuje, że udało im się powrócić do życia. Niektórzy czuli niebiański spokój. Zobaczyli niebo i porównali je do ziemi. W raju nie ma cierpienia, łez, bólu i smutku. Na Ziemi ich nie brakuje.

Doktor został poważnie doświadczony przez los. Stracił syna. Chłopiec chorował na białaczkę. Miał na imię Chad. Był radosnym dzieckiem. Uśmiech nie znikał z jego twarzy, mimo że był bardzo chory. Naświetlania i chemioterapia wyniszczyła organizm dziecka. Jego ojciec nie tracił nadziei, że Chad wyzdrowieje. Modlił się gorliwie. Prosił innych ludzi o modlitwę, zamawiał mszę w intencji syna.

Nie miał pretensji do Boga, że nie pozwolił Chadowi żyć dłużej. Wierzy w to, że chłopiec mieszka w niebie i jest szczęśliwy. Chad był dobrym człowiekiem. Należał do osób uczciwych, uczynnych, empatycznych i życzliwych. Jego Tata nie miał wątpliwości dokąd trafiła dusza dziecka. Był pewien, że Chad już nie cierpi. Zdaniem doktora raj to miejsce, w którym niczego nie brakuje. Nie ma zła, hałasu. Wszystko jest idealne i dobre. Żeby tam trafić trzeba prowadzić uczciwe życie. Należy pomagać innym. Nie wolno krzywdzić ludzi wkoło.

Lekarz kiedyś bał się śmierci. Jako stażysta poznał pewnego starszego pana. Staruszek miał poczucie humoru. Dużo mówił. Był bardzo towarzyski. Kilka dni później młody lekarz miał uczestniczyć w sekcji zwłok jakiegoś człowieka. Na sali zobaczył właśnie tego człowieka. Omal nie zemdlał. Powiedział tylko, że znał go, przeprosił i wyszedł. Nie był w stanie uczestniczyć w sekcji zwłok znajomego. W tamtej chwili postanowił zostać kardiologiem. Zdrowe serce kojarzyło mu się z życiem.

Jako lekarz przeprowadził wiele operacji. Słyszał wiele historii. Pacjenci ze szczegółami wiedzieli, co się działo na sali, kiedy doznali zatrzymania krążenia. Doktor ma też świadomość, że Bóg jest Panem życia i śmierci. Lekarze są tylko sługami bożymi. Jako kardiolog pracował zarówno w ekskluzywnych i drogich klinikach w Stanach Zjednoczonych, jak i w krajach trzeciego świata. Niósł pomoc najbiedniejszym. Kiedy nie był w stanie nic zrobić jako lekarz, po prostu modlił się za innych. Często ludzie powracali do zdrowia, choć niektóre przypadki były beznadzieje. Nie sposób wytłumaczyć, jakim cudem Ci ludzie dochodzili do siebie. Jednym wytłumaczeniem jest interwencja Boga.

Polecam tę książkę wszystkim, którzy w przyszłości chcą zostać lekarzami albo pielęgniarkami. W opowieściach doktora każdy znajdzie wątek nad którym będzie chciał się zastanowić.

Kasia, lat 18

Rozmowa z autorem książki:






Książka wydana przez Wydawnictwo




niedziela, 8 maja 2016

Druga runda - Caren Lissner - recenzja

Jeżeli można wyobrazić sobie bardziej skomplikowany przypadek niż kobieta, która krótko przed trzydziestymi urodzinami zostaje singielką, to naprawdę należy się pochwała.

Gert – tytułowa bohaterka, nagle staje się taka jak jej przyjaciółki. Z początku rady tych najbliższych dla niej kobiet trafiają w jej psychikę jak strzała, przeszywają na wylot, by w końcu dać ujście temu, co sama czuje. Czemu by nie spróbować?

Życie Gert, tak skomplikowane, jest przedstawieniem tego, co ważne w życiu każdej kobiety. Szczególnie takiej, która boryka się z nietypową utratą ukochanego. Moment w życiu, w tak niefortunnym czasie – według zasad, którymi kierują się przyjaciółki – ma prawo tylko zmienić je na gorsze, pozostać wieczną panną.

Czy tak się stanie? Czy Gert nie odetnie się od rad przyjaciółek, by zaryzykować? A może zostanie z nimi u boku, świętując w każdy weekend swoją przyjaźń podczas wspólnych nocowań?

W moim odczuciu, książka naprawdę warta przeczytania. Napisana lekkim językiem, pełna wątków, które nie wierzę, że nie przypadną do gustu kobiecej duchowości. Opisy spotkań, mężczyzn bądź kobiet, tak realistyczne, by można poczuć się nawet jak bohater tejże książki.

Polecam wszystkim kobietom, które chciałby się w wieczornej porze oderwać od codzienności. To wspaniała rozrywka, pełna humoru i opisów tak rzeczywistych, że nie sposób odłożyć jej na półkę.


V., 18


Książka wydana przez Wydawnictwo


Na karuzeli - Teresa Monika Rudzka - recenzja

Teresa Monika Rudzka jest polonistką i dziennikarką pochodzącą z Wrocławia. Jest autorką kilku bestsellerów  m. in.:"Bibliotekarek", "Zawsze będę cię kochać", "Kuzyneczek". 

"Na karuzeli"
to książka o pięciu pokoleniach kobiet Dagmary - Doroty - Danuty - Zofii - Dagmary, córek i matek, które niczym madonny z wiersza Białoszewskiego mkną przez życie popełniając wciąż podobne błędy. Akcja zaczyna się współcześnie, by cofać się coraz dalej w przeszłość aby odkryć tajemnice każdej z bohaterek.

Książkę na początku czytało mi się trudno. Irytowały mnie bohaterki i ich postępowanie. Jako córki i matki pomimo łączących ich więzi ciągle miały do siebie pretensje o los jaki je spotyka, delikatnie pisząc okropnie się do siebie odnosiły. Brakowało mi ciepłych uczuć, wrażliwości, empatii, miłości. Miałam wrażenie, że bohaterki są bardzo oziębłe i egoistyczne, że choć szukają stałych związków, partnerów, to tak naprawdę zależy im tylko na poprawieniu swojej sytuacji materialnej. Mężczyźni pojawiają się tylko na chwilę w ich życiu, właściwie tylko po to by zaspokoić ich fizyczne potrzeby. Czy rzeczywiście szczęście człowieka zależy tylko od sytuacji finansowej? Przedstawione kobiety nie wzbudziły mojej sympatii.


Na szczęście z czasem akcja powieści zaczęła mnie wciągać, zaczęłam lepiej poznawać losy bohaterek i bardziej rozumieć ich postępowanie. Choć muszę przyznać, że wolę inną literaturę, o jasnych stronach życia nie o biedzie, pijaństwie, prostytucji. Myślę, że jest to przede wszystkim lektura dla kobiet dojrzalszych, które mogą w książce odnaleźć szare życie i walczące o swoje bohaterki.



KK


Książka wydana przez Wydawnictwo






czwartek, 5 maja 2016

Walczyłam o Patricka - Lisa Niemi Swayze - recenzja

Jakiś czas temu przeczytałam książkę "Walczyłam o Patricka. Opowieść i miłości i życiu po stracie". Jest to zapis nie tylko przebiegu choroby sławnego aktora, ale przede wszystkim zapis wielkiej miłości małżonków, którzy pomimo wielu trudności przez tyle lat byli razem. Patrick z Lisą byli małżeństwem trzydzieści cztery lata, co w świecie aktorskim jest nie lada wyczynem.

Poznali się kiedy mieli po kilkanaście lat, w szkole tańca. Lisa Niemi ukończyła szkołę baletową, występowała w spektaklach tanecznych. Później jako tancerka i aktorka zagrała w wielu filmach kinowych i telewizyjnych. Jednak jej kariera nie może się równać karierze i sławie Patricka Swayze. Jego role w filmach "Dirty Dancing", "Uwierz w ducha", "Na fali", "Północ-południe", "Bestia" przeszły na stałe do historii kina i telewizji. 

Pomimo wielu różnic i kryzysów (nie mogli mieć dzieci, był moment kiedy nie mieszkali razem i myśleli o rozstaniu) byli zgodnym małżeństwem. Lisa pięknie piszę o ich związku. W 2008 r spada na nich straszna wiadomość - rak trzustki Patricka. Pomimo strasznych perspektyw (lekarze na początku dawali aktorowi kilka tygodni życia) czuła opieka i twarda postawa Lisy pozwala przeżyć z straszną chorobą Patrickowi prawie 2 lata.

Książkę polecam jak najbardziej, choć na pewno nie jest to lekka w odbiorze lektura (bardzo momentami wzruszająca). Długo siedzi w głowie. Myślę, że książka ta uczy doceniać najbliższych i najzwyklejsze chwile.

MJ.


Książka wydana przez Świat Książki