Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

piątek, 28 listopada 2014

Brudny świat - Agnieszka Lingas-Łoniewska - recenzja

"[...]bo kocham Cię bardziej, niż cokolwiek na tym brudnym świecie"

"Brudny świat'' to zdecydowanie książka, której warto poświęcić chwile i przyjrzeć się jej problematyce. Otwiera umysł i obrazuje destrukcyjną miłość. To powieść przedstawiająca uczucia i emocje człowieka - popadającego z skrajności w skrajność. Pełna subtelnej erotyki i pobudzająca zmysły, a zarazem skłaniająca do refleksji, ale również niekiedy wzruszająca swą wrażliwością...


Główny bohater - Tommy Cordell - jest gwiazdą rocka, który złamał już niejedno serce. Jego osoba wzbudza uczucie pożądania, jednakże mężczyzną zamknięty i niedostępny dla świata, jako priorytety uważa imprezy i dziewczyny. Jednak w jego życiu pojawia się nietypowa kobieta, będąca zupełną przeciwnością Tommy'ego - Katherina Russel. Dziewczyna ta jest w pełni oddana swej pasji i pewnemu mężczyznie w jej życiu... Ale czy prawdą jest, że przeciwieństwa się przyciągają? Czy ''boski Cordell'' będzie w stanie obdarzyć uczuciem?


W tej książce nie ma ograniczeń, wszystko jest doskonale wyważone romantyzm i brutalność i szczęście, a nawet i smutek.



xxx, 17 lat



Książka wydana przez Wydawnictwo Novae Res

środa, 26 listopada 2014

Gra anioła - Carlos Ruiz Zafon - recenzja

„Gra anioła”, wydana w roku 2008, to druga z trzech części cyklu Cmentarzysko Zapomnianych Książek, popularnego na całym świecie hiszpańskiego powieściopisarza.

Głównych bohaterem jest David Martin, ubogi dziennikarz, który staje przed życiową szansą – publikuje swoje pierwsze opowiadanie. Talent siedemnastolatka zostaje doceniony, a kariera Davida nabiera rozpędu. Zostaje pisarzem. Choć pierwsze powieści ukazują się pod pseudonimem, David ciężko pracuje na swój sukces. Od dnia swojego debiutu dostaje listy od tajemniczego wielbiciela, który w końcu składa mu wizytę i niecodzienną propozycję. Młody pisarz dostaje zlecenie na napisanie książki. Kuszony pieniędzmi, przyjmuje ofertę.

Powieść podzielona jest na trzy akty oraz epilog. Czy warto ją przeczytać? Moim zdaniem tak, choć sześćset stron z początku może odstraszać. David opowiada nam o całym swoim życiu – trudnym dzieciństwie, prawdziwych przyjaciołach, ukochanej kobiecie, swojej pracy, miłości do książek. Poznajemy także szczegóły niezwykłego zlecenia oraz śledztwa, które zaczyna prowadzić główny bohater, dotyczącego historii sprzed lat. Autor prowadzi czytelnika równie zręcznie ulicami XX-wiecznej Barcelony, a niezwykłymi wydarzeniami w życiu Davida, aż do ostatniej strony. Błyskotliwe dialogi, brak zbędnych opisów oraz determinacja Davida, by poznać odpowiedzi na dręczące go pytania sprawiają, że ciężko się oderwać.



Jola, lat 18


Książka wydana przez Wydawnictwo Muza SA

wtorek, 25 listopada 2014

52 powody, dla których nienawidzę swojego ojca - Jessca Brody - recenzja

Świetną i wartą polecenia książką na pewno jest  "52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca"

Jest to dość przyjemna książka, w której bohaterka musi przejść metamorfozę. A więc czas przejść do sedna - bohaterka, o której już wspomniałam, ma na imię Lexi. Jest to dziewczyna, która jest córką milionera. Celebrytka, którą można zobaczyć niejednokrotnie na okładkach czasopism, gazet, tabloidów czy billboardów. Jest rozpieszczona, bezczelna i brak jej ogłady. W dniu ukończenia 18 lat, ojciec obiecał jej czek na 25 milionów dolarów. Jednakże, gdy ma miejsce jeden incydent - mianowicie bohaterka wjeżdża swoim nowym samochodem do sklepu spożywczego, o mało przy tym się nie zabijając, ojciec postanawia przekazać jej czek w przyszłym roku. Tym razem nie obyło się też bez kary "52 powody" czyli prace, które Lexi musi wykonać. Dziewczyna nawet nie potrafiła obsłużyć odkurzacza. Z czasem nabiera umiejętności. Podczas obowiązków zupełnie się zmienia. Naoczny przykład tego, że nieprawdą jest powiedzenie, że jeśli człowiek się zmienia, to jedynie na gorsze. Na zachętę, warto również wspomnieć, że w książce został wpleciony wątek miłosny.

K.B., lat 18



Książka wydana przez




poniedziałek, 24 listopada 2014

Niespokojne godziny - Irena Jurgielewiczowa- recenzja

Irena Jurgielewiczowa jest jedną z najpopularniejszych autorek powieści , opowiadań i sztuk dla młodzieży. Przeczytałam książkę pt. „Niespokojne godziny”. Głównymi bohaterami są Kasia i Janusz. 

Kasia ma otwarte serce na potrzeby innych. Jest pomocna, ułożona oraz życzliwie nastawiona do świata. Janusz pochodzi z porządnej rodziny, ale pogubił się w życiu. Pewnego dnia spotykają się przypadkowo przy kwiaciarni i zakochują w sobie od pierwszego wejrzenia.

Jest to powieść o prawdziwej miłości i o problemach młodzieży. Książka została wydana w 1964 , ale porusza problemy aktualne również dzisiaj. Janusz stara się naprawić swoje błędy. Boi się, że Kasia dowie się o jego przewinieniach i nie będzie chciała go już więcej widzieć. Chłopak czuje się samotny, a dziewczyna jest jedyną osobą przed którą się otworzył. Nastolatek jest zazdrosny o swojego brata, który bardzo dobrze się uczy. Rodzice chwalą go i ukazują Januszowi za wzór. Chłopak jest uważany za buntownika i nieuka w domu. Nie wie co zrobić, więc ucieka.

Kasia jest przykładem osoby, która szanuje innych ludzi. Pomaga starszej pani. Chętnie wysłuchuje zwierzeń Janusza i stara mu dać jakąś radę. Zachęca go, żeby zmienił coś w swoim życiu. Oboje boją się, że się więcej nie zobaczą.

Książkę łatwo się czyta łatwo, pomimo że zawiera wiele porównań. Jest pisana prostym językiem.

Powieść pochłonęła mnie całkowicie. Lektura zachęca do myślenia. Łatwo można domyśleć się zakończenia. Jednak wiele zwrotów akcji jest nie do przewidzenia. Polecam tę książkę każdemu, a w szczególności osobom, które lubią historie z życia wzięte.



Kasia, lat 16


Książka wydana przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia


piątek, 21 listopada 2014

Galop 44 - Monika Kowaleczko-Szumowska - recenzja

Ostatnio przeczytałam książkę "Galop 44". Autorką książki jest Monika Kowaleczko-Szumowska. Lektura od samego początku mnie zaciekawiła.

Głównymi bohaterami jest rodzeństwo Wojtek i Mikołaj. Młodszy z nich Mikołaj, jest pełen energii i żywiołu i ciekawy świata, zaś Wojtek jest jego zupełnym przeciwieństwem jest podporządkowany, ułożony, grzeczny i zdecydowanie woli spokojniej spędzać czas. Bracia się nie dogadują. Mikołaj chciałby zyskać aprobatę u Wojtka, a ten ma żal do młodszego brata, że zachowuje się niedojrzale.


Pewnego dnia, Mikołaj wybiera się do muzeum, a stamtąd przenosi się w czasie i trafia w sam środek wydarzeń, które miały miejsce w sierpniu 1944 roku. Po czasie i Wojtek próbując wydostać młodszego brata z powrotem, chce cofnąć się w czasie. Obaj biorą udział w tych tragicznych wydarzeniach.


Czy uda im się powrócić? Czy zmienią swoje postawy po tym, co ich spotkało?
Gorąco polecam, aby zajrzeć do tej książki, ponieważ wiele można z niej wynieść, w kwestii historycznej jak i zarówno takiej, aby szanować drugiego człowieka.





K.B, lat 18




Książka wydana przez Wydawnictwo Egmont

czwartek, 20 listopada 2014

Zniknięcie słonia - Haruki Murakami - recenzja

Haruki Murakami jest jednym z najpopularniejszych współczesnych pisarzy pochodzących z Japonii. Ma na swoim koncie wiele wspaniałych powieści, znanych czytelnikom na całym świecie. W ostatnich latach jego twórczość cieszy się ogromnym zainteresowaniem także w Polsce.


„Zniknięcie słonia” to zbiór siedemnastu opowiadań, które ukazały się na łamach różnych magazynów w latach 1980-1991 w Japonii. Co ciekawe, jako zbiór zostały wydane w roku 1993 w Stanach Zjednoczonych. Japońskie wydanie ukazało się dopiero w roku 2005. Polscy czytelnicy musieli czekać aż do roku 2012 na tłumaczenie.

Większość czytelników woli zacząć od powieści danego autora, by lepiej zapoznać się ze stylem jego pisania i sposobem w jaki próbuje oczarować odbiorców. W tym wypadku jest inaczej – nawet najkrótsze opowiadanie przesiąknięte jest stylem Murakamiego. Z początku wydaje się, że jego bohaterowie niczym się nie wyróżniają – poznajemy m.in. człowieka, który szuka swojego kota, kobietę cierpiącą na bezsenność, człowieka, który lubi podpalać stodoły, czy wreszcie takiego, który w wolnych chwilach obserwował słonia. Na pozór zwykli, niczym nie wyróżniający się ludzie. Magia słowa Murakamiego sprawia, że zwykli ludzie stają się bohaterami niezwykłych historii.

Murakami jest niesamowity i jedyny w swoim rodzaju. Hipnotyzuje czytelnika swoim realizmem i prostotą. Żaden inny autor nie potrafi z taką łatwością przenieść czytelnika do swojego świata. Dodatkowym smaczkiem jest różnica kulturowa, która pozwala polskiemu czytelnikowi poczuć japoński klimat. Gorąco polecam.


Jola, lat 18



Książka wydana przez Wydawnictwo Muza SA


środa, 19 listopada 2014

Rotmistrz Pilecki. Ochotnik do Auschwitz - Adam Cyra - recenzja

Przez długi weekend postanowiłam sięgnąć po utwór Adama Cyra - „Rotmistrz Pilecki. Ochotnik do Auschwitz”. Już dawno chciałam przeczytać tę książkę, ponieważ w zeszłym roku bardzo zainteresował mnie okres komunizmu. W reszcie udało mi się przeczytać książkę.

Może na sam początek warto byłoby przybliżyć postać Witolda Pileckiego. Był żołnierzem AK, więźniem i organizatorem ruchu oporu w KL Auschwitz oraz twórcą raportów o Holokauście, tzw. Raportów Pileckiego. Autor słów „Za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić…”

Książka jest biografią Pileckiego. Był on uczestnikiem wojen, a później ofiarą reżimu komunistycznego. Przez komunistów został skazany na śmierć, jednak książka głównie skupia się na wydarzeniach, które miały miejsce w czasie II wojny światowej, w Oświęcimiu, zawiera również w sobie raport, o którym wspomniałam na początku.

Zdecydowanie polecam tę książkę, bo cała książka, jest napisana w sposób obrazowy, łatwo sobie wyobrazić wszystko, co autor chciał nam przekazać. Utwór ma w sobie wiele cech, które wręcz uderzają z tej książki, jak patriotyzm, honor i odwaga.




K.B, lat 17


Książka wydana przez




wtorek, 18 listopada 2014

My dzieci z dworca ZOO - Christiane F. - recenzja

Christiane F., właściwie Vera Christiane Felscherinow – bohaterka biograficznej książki "My, dzieci z dworca ZOO" która opisuję jej zmaganie z różnymi formami uzależnienia narkotykowego w wieku nastoletnim. Drugą książką biograficzną autorki jest "Życie mimo wszystko", która została wydana w 2014 r.

Na początku miał być to tylko wywiad, ukazujący tragiczne skutki zażywania narkotyków, ostrzeżenie dla młodzieży. Dwugodzinny wywiad zaplanowany przez dziennikarzy rozciągnął się na dwa miesiące, podczas których opowiedziała o życiu uwarunkowanym przez narkotyki i prostytucję, które było udziałem jej i innych rówieśników w Berlinie Zachodnim w latach 70. Materiał okazał się tak obszerny, że wydawnictwo zdecydowało wydać książkę. Dokument poruszył problem narkomani poszerzającej się wśród młodzieży. Książka została przetłumaczona na kilkanaście języków i zapewniła autorce dostatnie życie.


"My dzieci  dworca ZOO" czyta się bardzo przyjemnie, z łatwością można wcielić się w rolę głównej bohaterki i razem z nią przeżywać jej problemy, podejmować trudne, często niezrozumiałe decyzję i obserwować walkę z nałogiem. Można poznać także opinie i uczucia osób bliskich narkomanki.


Na mnie książka zrobiła bardzo duże wrażenie i uświadomiła tragedię jaką przeżywają ludzie uzależnieni o narkotyków. Podczas czytania dotarło do mnie, że mimo, iż żyje w świecie, w którym narkotyki są powszechnie dostępne i czytałam wiele artykułów na ich temat, to tak naprawdę nic o nich nie wiedziałam.


Brutalność książki skłoniła mnie do refleksji i przedstawiła inny świat, który znajduję się tak blisko, mimo że większość z nas go nie zauważa.
Uważam, że książka jest godna polecenia i warta przeczytania bez względu na wiek odbiorcy.

Natalia, lat 16


Książka wydana przez Wydawnictwo



poniedziałek, 17 listopada 2014

Jedz, módl się, kochaj - Elizabeth Gilbert - recenzja

Elizabeth Gilbert to amerykańska pisarka. Opublikowana w 2006 roku autobiograficzna książka „Jedz, módl się, kochaj” przyniosła jej międzynarodowy rozgłos, dziesięć milionów sprzedanych egzemplarzy w czterdziestu krajach oraz ekranizację książki w roku 2010. W roli Elizabeth wystąpiła Julia Roberts.

Elizabeth poznajemy na podłodze, w łazience jej domu, gdzie zanosi się płaczem. Wydawać by się mogło, że jej życie jest idealne – wyszła za mąż z miłości, ma ciekawą pracę, przyjaciół, dom w Nowym Jorku. Mimo to nie czuje się szczęśliwa. Płacz i modlitwa do Boga sprawiają, że decyduje się ona odmienić swoje życie. Wnosi sprawę o rozwód. Splot okoliczności powoduje, że wyznacza sobie nietypowy cel – zamierza przez rok podróżować do trzech krajów, zaczynających się na literę „I” : Italii, Indii oraz Indonezji. W każdym
z tych krajów będzie robić coś zupełnie innego, jednocześnie szukając samej siebie i pisząc książkę - pamiętnik, na którą podpisała kontrakt. Pierwsze cztery miesiące spędza w Rzymie, jedząc i ucząc się języka włoskiego. Następnie przenosi się do aśramy w Indiach, gdzie pogłębia swoją wiedzę o medytacji, by w końcu przenieść się do Indonezji i przyglądać pracy tamtejszego uzdrowiciela Ketuta.

Czasami postawa Elizabeth jest nieco męcząca, bo choć robi ona niezwykłe rzeczy, to miałam wrażenie, że za wszelką cenę stara się przekonać siebie i innych, że musiała wybrać tak, a nie inaczej. Musiała się rozwieść, musiała wyruszyć w świat i jednocześnie ze wszystkich sił stara się siebie usprawiedliwić. Czy wraca z podróży spełniona i czy udaje się jej odnaleźć to czego szukała, dowiedzie się dopiero po lekturze. W moim odczuciu historia Elizabeth jest z pewnością bardzo niezwykła. Sposób, w jaki opisała swoją podróż, jest lekki i ciekawy. Czytelnik ma wrażenie, że towarzyszy autorce, obserwuje jej poczynania z bardzo bliska, jednocześnie nie przeszkadzając.


Jola, lat 18


Książka wydana przez Dom Wydawniczy




piątek, 14 listopada 2014

Szmaragdowa tablica - Carla Montero - recenzja

Jest to jedna z trzech powieści hiszpańskiej pisarki Carli Montero – absolwentki prawa i zarządzania w biznesie. „Szmaragdowa tablica” jest bestsellerem w Hiszpanii, a prawa do jej wydania wykupiło kilka europejskich oficyn.

Ana wiedzie spokojne życie w Madrycie u boku swojego ukochanego chłopaka Konrada, aż do momentu, gdy Konrad natrafia na list z II wojny światowej, który naprowadza ich na ślad tajemniczego obrazu „Astrolog” przypisywany Giorgionemu, malarzowi epoki renesansu. Ana za namową Konrada postanawia odnaleźć obraz, przez który odkrywa nie tylko jego losy, ale także prawdę, która zmieni jej życie.

Nie tylko para głównych bohaterów szukała obrazu, ale również sam Hitler za pośrednictwem majora SS Georga von Bergheima. Kanclerz Rzeczy uważa, że obraz kryje wielki sekret – kto go odkryje, będzie rządził światem.

Powieść od pierwszych stron wciągnęła mnie bez reszty! Historia obrazu została świetnie stworzona. Umiejętność operowania retrospekcjami przez autorkę wywarła na mnie niebywałe wrażenie. Pani Montero posługuję się prostym językiem, a samą powieść czyta się przyjemnie. Połączenie wątku wojennego, miłosnego i tajemnicy jaka tkwi w obrazie dała niesamowity efekt. Myślę, że książka przypadnie do gustu szczególnie kobietom. Gorąco polecam!

O.S 18 lat 
Książka wydana przez Dom Wydawniczy Rebis

czwartek, 13 listopada 2014

Człowiek w poszukiwaniu sensu - Viktor E. Frankl - recenzja

Bardzo lubię słuchać autentycznych opowieści na temat drugiej wojny światowej, a co za tym idzie, z chęcią też czytam książki o tej tematyce.

Teraz czytając krótkie streszczenie, postanowiłam sięgnąć po książkę Viktora E. Frankl- "Człowiek w poszukiwaniu sensu".

Bohaterem książki jest lekarz - psychiatra, który przeżył Auschwitz. Zadaniem, którego się tam podjął było obserwowanie ludzi w obozie śmierci i wysunięcie odpowiednich wniosków, dlaczego niektórzy potrafią przeżyć w skrajnych warunkach, a druga część ludzi nie. W zasadzie książka jest również podzielona na dwie części. W pierwszej, autor opisuje przeżycia w obozie koncentracyjnym, zaś druga skupia się na psychice więźniów.

Autor wysuwał wiele wniosków, dlaczego część przeżyła, co było ich motywacją dla przeżycia, a reszta, która już nie miała woli walki - umierała.

Z ręką na sercu, mogę szczerze polecić tę książkę. Lektura ta jest naprawdę świetnym "nauczycielem". Pokazuje nam, że musimy dać czasem z siebie wszystko, aby nie pogubić się w świecie i pokazać ile jesteśmy warci. Moim zdaniem, książka należy do utworów, które każdy powinien przeczytać.


K.


Książka wydana przez Wydawnictwo Czarna Owca

Niepoprawny politycznie przewodnik po islamie i krucjatach - Robert Spencer - recenzja

Niedawno przeczytałam dosyć ciekawą książkę pt. "Niepoprawny politycznie przewodnik po islamie i krucjatach". autorstwa Roberta Spencera, która została wydana przez Wydawnictwo Fronda.

Robert Spencer jest znawcą do spraw bliskowschodnich i islamu, dyrektorem Jihad Watch, programu popularyzującego wiedzę na temat islamskich grup terrorystycznych. Napisał 13 książek oraz kilkanaście artykułów prasowych o dżihadzie i muzułmańskich terrorystach.

Książka zawiera tematy dotyczące islamu, krucjat jak i współczesnego dżihadu np. Islam a traktowanie kobiet. Autor w swoich tekstach cytuje tekst z Koranu, aby podkreślić prawdziwość swoich informacji.

Umieścił tam także konfrontacje chrześcijaństwa a islamu w odniesieniu do aktualnie omawianej sprawy. Moim zdaniem książka ta jest bardzo interesująca, ponieważ pozwala na zrozumienie "czym jest islam?" 


Sądzę że książka ta to dobre źródło informacji na temat islamu i innych spraw z nim związanych. Polecam tą książkę osobom, które chcą poszerzyć swoją wiedze na temat tej religii.
 

Ania S., lat 17


Książka wydana przez Wydawnictwo
http://www.wydawnictwofronda.pl/
 

środa, 12 listopada 2014

Na drugą stronę - Anna Kendall - recenzja


Nancy Kress urodziła się 20 stycznia 1948 r. w Buffalo w stanie Nowy Jork. Ta amerykańska pisarka głównie jest znana z powieści science fiction, ale piszę również powieści fantasy. Czytelnicy znają ją pod pseudonimem Anna Kendall.
Dostała nagrodę Nebula i Hugo za opowiadanie „Hiszpańscy żebracy” w 1991 r. , nagrodę Nebula i nagrodę im. Theodora Sturgeona za nowelę „Kwiaty więzienia Aulit” w 1997 r. , nagrodę Campbella za powieść „Probability Space” w 2003 r. , Hugo za opowiadanie „Więzień Erdmanna” w 2009 r. i parę innych.

„Na drugą stronę” to pierwszy tom ,,Kronik Duszorośli” , który został wydany 14 lipca 2014 r. Jest to powieść fantasy opowiadająca przygody głównego bohatera Rogera Kilbourna.

W reginokracji Glorii, w której panuje monarchia, a u władzy są kobiety chłopak imieniem Roger po śmierci matki zamieszkuje z okrutnym wujkiem Hartahem i ciotką Jo. Roger ma niezwykły dar - potrafi przechodzić do krainy umarłych. Zna ten świat bardzo dobrze. Był w nim wiele razy. Może rozmawiać z umarłymi. Wujek od wielu lat wykorzystuje jego talent podczas obchodów świąt w wioskach czy na jarmarkach. Podczas „przejścia” na drugą stronę czternastoletni bohater musi się nacierpieć. Na szczęście zdoła się uwolnić od wujka podczas strasznego incydentu na plaży i dzięki swojemu darowi i łasce pewnej kobiety trafi na dwór królewski na którym będzie pracował jako praczka. Jego los się znów zmieni pewnego wieczoru. Nie może czuć się pewnie, ale uczy się szybko i poznaje świat dworskich intryg. Ciągle myśli o swojej matce i o Wrzosowisku Duszorośli, tajemniczym miejscu o którym wszyscy boją się rozmawiać…

Lektura książki Anny Kendall mnie kompletnie wciągnęła. Z każdą kartką zaprzyjaźniałam się z Rogerem bardziej i bardziej. Sposób napisania książki przez Kendall powoduje, że mamy bezpośredni kontakt z bohaterem i możemy odczuwać to co on czuje.

Zachęcam do przeczytania „Na drugą stronę” wszystkich miłośników książek fantasy.



Weronika, lat 16

Książa wydana przez

http://www.zysk.com.pl/
 

poniedziałek, 10 listopada 2014

Buszujący w zbożu - Jerome David Salinger - recenzja

J.D. Salinger (1919-2010) to amerykański pisarz, któremu rozgłos przyniosła jedyna, opublikowana w 1951 roku, powieść „Buszujący w zbożu”. Przetłumaczoną ja na wszystkie języki świata w około sześćdziesięciu pięciu milionach egzemplarzy. Znalazła się także na liście stu najlepszych anglojęzycznych książek XX wieku. Obecnie jest pozycją obowiązkową wśród lektur licealnych i szkół wyższych w krajach anglojęzycznych. Jednak na samym początku powieść ta wzbudziła wiele kontrowersji w Stanach Zjednoczonych, gdyż zawierała kontrowersyjne treści, jak na przykład wulgaryzmy czy wątki o charakterze seksualnym. 

Głównym bohaterem książki jest nastolatek, szesnastoletni Holden Caulfield. Poznajemy go w niezbyt sprzyjających okolicznościach – właśnie został wyrzucony z prestiżowej szkoły średniej Pencey Prep w Pensylwanii. Holden nie przykładał się do nauki i nie zaliczył czterech z pięciu przedmiotów obowiązkowych. Jego położenie nie jest godne pozazdroszczenia, ponieważ zbliża się koniec semestru. Wszyscy uczniowie powrócą do domu na święta bożonarodzeniowe, a rodzice Holdena dowiedzą się o kolejnym niepowodzeniu swojego syna. Podminowany sytuacją, a także dodatkowo rozdrażniony kłótnią ze współlokatorem, postanawia uciec ze szkoły i wrócić samotnie do rodzinnego Nowego Jorku. 

Muszę przyznać, że zanim przeczytałam książkę, zastanawiało mnie dlaczego znalazła ona aż tylu czytelników na całym świecie. Akcja powieści nie jest bardzo rozbudowana – buntowniczy nastolatek błąka się przez kilka dni po mieście. Odwiedza dobrze znane mu miejsca. Spotyka się z dziewczyną, dzwoni do znajomych, myśli o rodzinie. Jest samotny. Czuje się niezrozumiany. Nie wie jak ma wyglądać jego przyszłość ani nie ma na nią sprecyzowanych planów. Jego dylematy podzielają młodzi ludzie na całym świecie. Jednak sposób narracji, a zwłaszcza język, którym posługuje się główny bohater sprawiają, że książka jest wciągająca, a opisana historia wydaje się zbyt krótka i zdecydowanie ponadczasowa.

Jola, lat 18




Książka wydana przez Wydawnictwo Albatros

piątek, 7 listopada 2014

W proch i pył - Tami Hoag - recenzja

Tami Hoag to amerykańska pisarka, mająca na swoim koncie 13 książek, które pojawiły się jako bestsellery w magazynie „New York Times”, oraz została notowana na liście najlepszych autorów w tym samym czasopiśmie.

„W proch i pył” to najnowszy kryminał spod ręki Tami Hoag, piąty już z cyklu „Detektywi Kovac i Liska”. Akcja książki zaczyna się od śmierci Andyego Fallona, który zostaje znaleziony martwy w swojej sypialni. Początkowo wszystko wygląda na samobójstwo, lecz Sam Kovac i Nikki Liska nie do końca wierzą w taki przebieg wydarzeń. Ich wątpliwości stają się coraz mniejsze, gdy ginie ojciec Andyego i przyjaciel Kovaca – Mike Fallon.
Detektywi zostają zmuszeni do zamknięcia śledztwa, lecz postanawiają prowadzić sprawę na własną rękę. Śmierć młodego policjanta wydaje się im podobna do pewnego, przedawnionego już dochodzenia. Im dłużej prowadzą śledztwo, sprawa nabiera kolorytu, i ryzykując swoje stanowiska i życie, chcą dowieść morderstwa.

Książka nie pozwala oderwać od siebie wzroku już od prologu, a w miarę czytania apetyt na poznanie dalszych rozdziałów rośnie. Jest to gratka dla każdego fana kryminału, lecz zwykły „zjadacz chleba”, a w tym przypadku książek, także będzie miał problem z odłożeniem tego tytułu na półkę.


Michał Bielarz, lat 17



Książka wydana przez Wydawnictwo


Drakula - Bram Stoker - recenzja

Bram Stoker to jeden z czołowych twórców literatury grozy. Został uznany na świecie dzięki gotyckiej powieści "Dracula", którą ostatnio przeczytałam. Motyw hrabiego Draculi jest powszechnie znany, powstało wiele ekranizacji książki i większość na pewno oglądała choć jedną z nich.

Powieść jest napisana w formie pamiętników i dzienników Johnatana Harkera, prawnika z Londynu, Miny, jego żony i Lucy, przyjaciółki Miny, a także Johna Sewarda, właściciela domu dla obłąkanych. Wszystkich ich łączy niesamowita przerażająca przygoda, która niesie za sobą straszne skutki.



Akcja książki rozpoczyna się przybyciem Johnatana Harkera do zamku hrabi Draculi w celu pomocy w formalnościach dotyczących przeprowadzki do Londynu. Prawnik zostaje w Transylwanii kilka tygodni i z każdym dniem nabiera coraz więcej wątpliwości co do dobrych zamiarów gospodarza.

Bohaterowie w swoich zapiskach brawurowo oddali swoje emocje, przez co możemy się poczuć, jakbyśmy sami byli uczestnikami tych wydarzeń.

Czytając tę powieść, nigdy nie jesteśmy pewni, czy za chwilę wydarzy się coś okropnego, czy jeszcze długo będziemy musieli na to poczekać, bo przerwy w akcji czasami są męczące, ale wynagradza to geniusz z jakim zostały opisane chwile grozy.

Książka jest naprawdę warta polecenia, chociaż nie dla czytelników o słabych nerwach



Nowhere Man, lat 16



Książka wydana przez Wydawnictwo Vis-a-Vis Etiuda

czwartek, 6 listopada 2014

Inne pieśni - Jacek Dukaj - recenzja

Kilka lat temu, za namową znajomego, sięgnęłam po nieznanego mi dotąd polskiego fantastę – Jacka Dukaja. Z niepewnością, ale i zaciekawieniem kupiłam „Inne Pieśni”, które jak na początek przygody z tym autorem wydawały się odpowiednią pozycją. Z perspektywy czasu, czytając tę książkę po raz drugi, zauważyłam wiele ciekawych zjawisk. Przede wszystkim to, że do pewnych rzeczy rzeczywiście się dorasta.

O ile w wieku czternastu lat większość słów – dziwnych, stworzonych na potrzeby książki neologizmów – była dla mnie całkowicie niezrozumiała i szybko denerwowałam się swoją niewiedzą oraz koniecznością wspierania się wyjaśnieniami znajomego, o tyle teraz miałam wrażenie, że czytam zupełnie inną lekturę. To, co kiedyś sprawiało mi trudności, obecnie wydaje się proste i zrozumiałe, a nawet jeśli zdefiniowanie czegoś przyszło mi z trudem, opierałam się na dość trafnych domysłach.

Dlaczego o tym wspominam? „Inne pieśni” to w pewnym sensie mały słownik nowotworów językowych, który przeplata się z rozbudowaną, momentami dającą wrażenie nielogicznej, a jednak przemyślanej od początku do końca fabułą. Czas akcji ciężko sprecyzować. Raz mamy do czynienia z czasami antycznymi, za panowania Nabuchodonozora (zburzona Biblioteka Aleksandryjska okazuje się być czynna, a ludzie korzystają z latających świń – coś na zasadzie podniebnych statków – mimo niezbyt rozwiniętej wówczas technologii). Kiedy indziej mówi się o XII wieku (i choć autor wspomina o Kazimierzu II, konkretne daty wskazują na Kazimierza III Sprawiedliwego; co więcej, w książce nie ma państwa o nazwie Polska, jest Vistula, zamiast Niemców są Gothowie, a Czaronoksiężnika można utożsamiać z rosyjskim carem). Dochodzi również wizja rodem z science-fiction, kiedy główny bohater odbywa podróż na Księżyc.

Warto dodać, że książka Dukaja konfrontuje czytelnika z wieloma filozofiami, jednak przede wszystkim z tą arystotelesowską, mówiącą o Formie i Materii. Zrozumienie niektórych pojęć było dla mnie niegdyś niemożliwe, jednak teraz, kiedy mogę przyznać, że wiem nieco więcej niż kilka lat temu, jestem w stanie wyciągnąć z tego naprawdę sporo ciekawych wniosków na temat tego, jak funkcjonuje świat oraz żyjące na nim istoty.

Czy po dwukrotnym przeczytaniu „Innych Pieśni” całkowicie rozumiem zawartą w nich treść? Nie. Czy zrozumiem ją przy kolejnym razie? Szczerze wątpię. Do tej książki – i notabene innych dzieł Dukaja – zdecydowanie trzeba dorosnąć. Mimo to warto jest przeczytać tę pozycję, nawet jeśli wyda się niespójna i mało logiczna. Jak powiedział mój znajomy: „Po "Innych Pieśniach" żaden polonista nie będzie w stanie zagiąć Cię jakimkolwiek pytaniem”. Przyznam, że trochę jest w tym prawdy. Serdecznie polecam nie tylko miłośnikom fantasy, ale również lubującym się w science-fiction, filozofii oraz przygodowo-historycznych opowieściach.

Michalina, lat 18




Książka wydana przez Wydawnictwo Literackie

środa, 5 listopada 2014

Kat. Biografia Huberta Wagnera - Grzegorz Wagner, Krzysztof Mancer - recenzja

„Kat. Biografia Huberta Wagnera” - autorstwa Grzegorza Wagnera i Krzysztofa Mencera to opowieść o życiu legendarnego trenera polskiej siatkówki, który mając 32 lata i zerowe doświadczenie trenerskie, zdobył z siatkarzami złoto na Mistrzostwach Świata w Meksyku i na Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu. W wieku 35 lat nazwano go trenerem - legendą i właśnie to stało się jego klątwą. 

W kolejnych latach nie powtórzył już wcześniejszych sukcesów. „Mówiono o nim, że jest katem, bo dręczył swoich siatkarzy. Bzdura. Kat nie ma prawa popełniać błędu - i właśnie tego mój ojciec oczekiwał od siebie i od innych. Dlatego został Katem”- słowa Grzegorza Wagnera na pseudonim jaki nadano ojcu po wygranych. 

Był to człowiek bezczelny, bezkompromisowy, nie dogadywał się z niektórymi zawodnikami i wyrzucał ich ze składu. Wszystko było podporządkowane reprezentacji i jej przyszłym efektom. Dla nikogo nie było taryf ulgowych. Opowieść obrazuje nam, że były kłótnie, łzy, dużo bolesnych słów, litry wylanego potu, frustracja i strach, ale pojawiały się także radość i uśmiech. Historia pokazuje, że nie można nigdy przestać walczyć, ani popadać w pychę po wygranej, bo rywal może to wykorzystać i uderzyć z jeszcze większą siłą. 

Autorzy nie ukrywają wad Wagnera. Przedstawiają jego prawdziwe oblicze jakie zapamiętali oni i ich koledzy przebywając z nim na boisku. Grzegorz Wagner opisuje także to jakim był jego ojciec dla niego. Nie próbuje go wybielać z win ani z wad. Opowiadają także o jego problemach z alkoholem i stracie tego wszystkiego, do czego przez całe życie doszedł. Polecam tą książkę wszystkim, a w szczególności fanom i kibicom siatkówki.



Klaudia, lat 18



Książka wydana przez Wydawnictwo Agora

wtorek, 4 listopada 2014

Białe róźe dla Matyldy - Magdalena Zimniak - recenzja

Właśnie przeczytałam książkę "Białe róże dla Matyldy". Z twórczością pani Magdaleny Zimniak miałam już okazję się zapoznać przeczytałam - nagrodzoną w 2014 r. przez Czytelniczki na Festiwalu Literatury Kobiecej za najbardziej poruszającą powieść - "Jezioro cierni".

Główną bohaterkę powieści "Białe róże dla Matyldy" - Beatę - poznajemy w chwili, gdy w tragicznym wypadku traci rodziców. Wraz z nią, przy pomocy znalezionych pamiętników siostry matki i toczącego się policyjnego śledztwa powoli zaczynamy zagłębiać się w przeszłość jej rodziny. Okazuje tak naprawdę nie znała swoich najbliższych i ich zagmatwanych losów. Kim jest tytułowa Matylda? Jakie sekrety ukrywa? Czy główna bohaterka da radę z poznaną prawdą żyć? Jak potoczą się jej losy?

Książka szybko wciąga, w pewnym momencie nie miałam jej ochoty w ogóle odłożyć, choć było już bardzo późno, a rano wcześnie trzeba było wstać. Losy Beaty i jej najbliższej rodziny bardzo mną wstrząsnęły. Historia wzbudza wiele uczuć: poruszenie, złość, smutek, żal, wzruszenie. Na pewno mogę ja polecić osobą, które od lektury pragną czegoś więcej, nie tylko chwilowego oderwania od codzienności.



m.j.



Książa wydana przez Wydawnictwo


poniedziałek, 3 listopada 2014

W stronę życia - Pearl S. Buck - recenzja

Jest to jedna z osiemdziesięciu pięciu powieści laureatki literackiej Nagrody Nobla (1938 r.) Pearl S Buck urodziła się w 1892 r. w Wirginii zachodniej i jako dziecko wyjechała z rodzicami, misjonarzami Kościoła prezbiteriańskiego, do Chin. Spędziła tam wiele lat ucząc się równolegle języka chińskiego i angielskiego. Studiowała w Stanach Zjednoczonych. Wróciła do Chin, żeby wykładać literaturę angielską na tamtejszych uczelniach. W roku 1932 musiała opuścić ogarnięte rewolucją Chiny.

Tematyka powieści bliska jest rzeczywistości, w której żyła autorka książki. Pearl S. Buck opisuje tu losy rodziny o nazwisku Liang. Z powodu trudnej sytuacji politycznej w Chinach emigrują oni do Stanów Zjednoczonych. Dzięki znajomości języka angielskiego i sukcesów w środowisku naukowo-literackim doktora Lianga rodzina dość szybko znajduje się na wysokiej pozycji społecznej. Przez lata starają się żyć jak prawdziwi Amerykanie.

Czy naprawdę możliwe jest całkowite odcięcie się od kultury i tradycji tak odmiennej od cywilizacji Ameryki?

Autorka odpowiada na to pytanie opisując losy każdego z czwórki dzieci państwa Liang. Powieść w dużej mierze dotyczy tematu dojrzewania i poszukiwania swojego miejsca w świecie. James, najstarszy z rodzeństwa kończy studia medyczne i wbrew woli ojca postanawia wrócić do kraju przodków. Marzy o własnym szpitalu. Niczym doktor Judym bohater „Ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego pragnie swoją pracą wpłynąć na poprawę życia mieszkańców swojej ojczyzny. Przyjdzie mu także pełnić rolę głowy rodziny, ponieważ wkrótce dołącza do niego reszta rodzeństwa.

Książkę czyta się z lekkością i przyjemnością, chociaż zdarzają się momenty jak w trochę za długim filmie, którego najbardziej ciekawi zakończenie. Poza tym w powieści poruszone zostały tematy egzystencjalne, na które czytelnik spojrzy z własnej perspektywy. Bohaterowie reprezentują odmienne charaktery i poglądy, które autorka z sobą zestawia tworząc interesujący kontrast postaw. Taki przykład stanowi postrzeganie przez bohaterów sytuacji politycznej Chin. Każdy widzi to samo, ale inaczej interpretuje powody takiego stanu, przez co ma inny pomysł na niesienie pomocy i uratowanie kraju przed jego upadkiem.

Nie mogę również pominąć opisu „egzotycznej” cywilizacji Chin. Autorka przybliża czytelnikowi realia życia miejskiego oraz prowincji, głównie przez pryzmat doświadczeń bohaterów. Pozwala to na wizualizację tamtejszego życia.

Myślę, że jest to książka dla każdego, kogo ciekawią kultura i zwyczaje innych stron świata i każdy znajdzie w niej coś intrygującego.

Ania S.





Książka wydana przez Wydawnictwo Muza S.A.