Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

sobota, 26 lipca 2014

Anioł z Missisipi- Greg Iles - recenzja

Kiedyś przez przypadek natknęłam się na tytuł "Anioł z Missisipi". Opis z tyłu okładki zaciekawił mnie, ale nie było jakoś okazji, by zdobyć książkę i bardziej się nią zainteresować. Jakiś czas temu przypomniało mi się o niej. Okazało się, że jest dostępna w bibliotece, więc pomyślałam - czemu nie? Tak oto "Anioł z Missisipi" trafił w moje ręce.

Natchez to małe miasteczko w stanie Missisipi. Słynie z porządku, harmonii. Nagle, sielankowe życie przerywa straszna tragedia. Ginie młoda dziewczyna, która była chlubą miasta. Stypendystka Harvardu, cheerleaderka, anioł nie człowiek. Społeczeństwo jest wstrząśnięte. Na domiar złego głównym podejrzanym okazuje się miejscowy lekarz - Drew Elliot. Do akcji wkracza dawny prokurator Penn Cage. Chce dowieść prawdy. Nie wierzy w winę doktora. Tymczasem w mieście ginie kolejny nastolatek, a na jaw wychodzą fakty z nie do końca grzecznego życia zamordowanej nastolatki...

Kiedy zaczynałam czytać "Anioła z Missisipi" miałam takie mieszane uczucia. Niby ciekawie się zapowiadało, ale tak bez większych fajerwerków. Na szczęście szybko się to zmieniło i fabuła porwała mnie bez reszty. Autor świetnie dozował akcję, która rozpędzała się niczym lokomotywa. Bardzo podobało mi się to, że do samego końca nie było wiadomo, kto stoi za morderstwem. W zasadzie w pewnym momencie sama zwątpiłam, czy osoba, którą z góry uznałam za niewinną, na pewno nie popełniła zbrodni.

Powieść ta przekazuje też wiele informacji. Uświadamia nam, jak zmienia się ludzkie społeczeństwo. Dawniej młodzież grała w piłkę, bawiła się. Teraz ich główną rozrywką są imprezy, narkotyki i seks. Nic poza tym. Wiele osób byłoby w szoku dowiadując się o tym, co ich dzieci robią poza domem, ale patrząc na to, jak zmienia się świat, w którym żyjemy, nic już może nie dziwić.

"Anioł z Missisipi" stał się jedną z moich ulubionych książek. Lubię taką sensację. Lubię, kiedy coś się dzieje. Kiedy historia nie pozwala mi się od siebie oderwać. Zapraszam do lektury osoby, które gustują w sensacji, thrillerach, kryminałach. Myślę, że bardzo Wam się spodoba.


 


Merry, lat 20


Książka wydana przez Wydawnictwo Albatros

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz