Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

czwartek, 31 października 2013

Millennium. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet - Stieg Larsson - recenzja

Stieg Larsson to szwedzki dziennikarz oraz autor powieści kryminalnych. Najbardziej znany jest jako autor trylogii „Millennium”. Niestety nie doczekał światowego sukcesu swoich powieści. Zmarł nagle na atak serca tuż przed ukazaniem się pierwszej części.

Dziennikarz i wydawca magazynu „Millennium” Milael Blomkvist ma przyjrzeć się starej sprawie kryminalnej sprzed czterdziestu lat, kiedy zginęła bez śladu Harriet Vanger. Pomaga mu Lisbeth Salander, młoda outsiderka i jedna z najlepszych researcherów. We dwójkę tworzą niezwykły zespół i szybko wpadają na trop mrocznej i krwawej historii rodzinnej.

Nie ukrywam, ze podchodziłam sceptycznie do tej książki, pomimo, iż słyszałam wiele pozytywnych opinii na jej temat. Jest wiele książek, które pomimo dobrych recenzji kompletnie do mnie nie przemawiają. Taką jest np. jakże dzisiaj popularne „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. Do tego jej objętość jest również przerażająca.

Po przeczytaniu pierwszej części „Millennium” mogę jedynie powiedzieć: Panie Larssonie chylimy głowy, jesteś mistrzem! Jest to niewątpliwie najlepsza książka jaka trafiła do moich rąk, a było sporo dobrych książek.

Napisana jest językiem zrozumiałym dla czytelnika. Postacie są wręcz niesamowite, nader fascynująca Salander podbije serce niejednego czytelnika. Sytuacje, takie jak np. gwałt na Lisbeth są tak dokładnie i realistycznie opisane, że aż miałam gęsią skórkę podczas lektury. Cała książka wciąga czytelnika w wir wydarzeń z tak potężną siłą, że nie sposób się od niej oderwać.

Jeśli chcesz przeczytać naprawdę dobrą książkę, taką jest właśnie „
Millennium. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet". Nie watro patrzeć na objętość, ponieważ po jej przeczytaniu będziesz chciał jeszcze więcej. Na całe szczęście to tylko pierwsza część trylogii.



Aleksandra Jezierska, lat 20


Książka wydana przez Wydawnictwo Czarna Owca

Spadek - Jim Stovall - recenzja



,,Spadek’’ Został napisany przez Jima Stovall’a. Autor jest amerykańskim pisarzem piszącym powieści. Próbował również swoich sił w TV, niestety średnio mu to wyszło. 

Napisana przez niego powieść zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Nauczę się nie oceniać książki po okładce. Jest to rodzaj literatury pięknej, w której już na praktycznie samym początku dowiadujemy się, że umiera niejaki Red Stevens, przeszło osiemdziesięcioletni bogacz. Pozostawia po sobie fortunę oraz niezwykle precyzyjne wskazówki, dotyczące jej rozdysponowania. Pozwala sobie na przesadną szczerość, zdradzając słabości krewnych, bo zdaje sobie sprawę, że jedynie przez taki substytut publicznego napiętnowania skłoni bliskich do zmiany przyzwyczajeń. W książce tej podejmowane jest wiele problemów rodzinnych, ciekawe niebezpośrednie relacje między bohaterami, dzięki którym można wysunąć głęboką refleksję na temat: jak żyć? 

"Spadek" czyta się przyjemnie, ale niektóre momenty i opisy potrafiły naprawdę znużyć. Książka ta ma niebywałą umiejętność porwania czytelnika w swój własny świat. Zaintrygowało mnie to, że najwięcej akcji kręci się wokół osoby która już nie żyje. Zostawiła jednak po sobie filmy i instrukcje. Niestety wiele rozdziałów czytało się w formie zbliżonej do raportów, co uniemożliwiało mi towarzyszenie postaci w kolejnych doświadczeniach. Powieść mimo, że nie wnosi nic nowego do gatunku jest wyjątkowo jak na dzisiejsze książki, interesująca i mogę ją śmiało polecić moim rówieśnikom, podkreślając to, że jest inna. Zaintrygował mnie jednak najbardziej sam początek:

"Zajrzyj w głąb duszy Twojego bliźniego
i nakłoń ku niej nie tylko ucho,
ale serce i wyobraźnię;
nasłuchując z cichą, cierpliwą miłością.’’

Joye Kanelakos

Jest to od jakiś trzech tygodni jeden z moich ulubionych cytatów i bez tej książki nigdy bym go nie poznał. 



Krystian , lat 16


Książka wydana przez Wydawnictwo

http://wdrodze.pl/opis,1130,Wywiady_ze_swietymi.html#.UnIt0XfPJR8


środa, 30 października 2013

W domu. Krótka historia rzeczy codziennego użytku - Bill Bryson - recenzja

Po książkę "W domu. Krótka historia rzeczy codziennego użytku" autorstwa Billa Brystona sięgnęłam z niemałą ciekawością, gdyż podobnie jak autor stwierdziłam, że choć żyjemy i poruszamy się w naszej codzienności mało albo prawie nic nie wiem o naszych domach i o rzeczach codziennego użytku. Skąd się wzięły, jaka była ich droga do naszej codzienności?

Autor prowadzi nas po poszczególnych pomieszczeniach swojego domu: holu, kuchni, salonu, jadalni, sypialni, łazience, strychu itd. w Grafschaft (byłej anglikańskiej plebani) i snuje opowieść o dziejach domów, mieszkań, zwyczajów od czasów pierwszych śladów osadnictwa po współczesność.

Czy wiesz, że w XVIII wieku do przyrządzanie i podania obiadu dla 6 osób używano ponad 400 naczyń? A otwierając lodówkę wpuszczasz więcej światła niż było go dwieście lat w domach, że niemycie się przez rok albo dużej nie było czymś niezwykłym, albo dlaczego na głowie dawnej strojnisi potrafiły się zagnieździć myszy?

Bill Bryson jest najlepiej sprzedającym się autorem książek niebeletrystycznych w Wielkiej Brytanii i wiem już dlaczego. Czytelnik nie powinien się zrażać objętością książki, gdyż jest napisana lekkim piórem, z humorem. Czyta się jak powieść, przyswajając jednocześnie niewiadomo kiedy, szczegóły z historii. Trochę żal że, świat przedstawiony jest tylko przez pryzmat Anglii i Stanów Zjednoczonych.

Polecam ludziom dociekliwym, chcących znać szczegóły z historii dnia codziennego.

M.J.



Książka wydana przez Wydawnictwo




Kings of Leon. Sex on Fire - Micheal Heatley - recenzja


Micheal Heatley jest autorem ponad stu książek poświęconych historii muzyki rockowej. Ma na swoim koncie wiele biografii, między innymi bestsellerową o Michaelu Jacksonie.

"Sex on Fire" jest biografią znanego zespołu rockowego - Kings of Leon. Opowiada o życiu członków zespołu, od narodzin, aż do chwili wejścia w czas poświęcony tylko i wyłącznie koncertowaniu.

Książka odpowiada na wiele pytań, często retorycznych, bez odpowiedzi, które zadawali sobie bracia, opisuje ich trud włożony w dążenie do celu. Została ukazana droga, jaką musieli przejść od samego zera (żaden z nich nie słuchał muzyki rockowej, żaden nie grał na instrumentach), by móc się wspiąć po szczeblach kariery, sławy - aż na sam szczyt.

"Kings of Leon. Sex on Fire" jest napisana prostym, przyjemnym językiem. Łatwa do własnej interpretacji, daje możliwość spojrzenia na zespół z innego punktu, niż przedstawiają go dzisiejsze media. Pozwala zrozumieć, jak ważną rolę pełni wiara w siebie i samozaparcie, by móc osiągnąć postawiony sobie cel.

Utwór wzbudził we mnie poczucie ogromnego szacunku do zespołu, między innymi za walkę, jaką podjęli, za wszelkie utrudnienia, które omijali.
Sądzę, że jest to odpowiednia książka dla każdej osoby, która interesuje się losem nowych zespołów rockowych. Nowych, ze starą tradycją.


 


Vigs, 16 lat


Książka wydana przez Wydawnictwo



wtorek, 29 października 2013

Gobelin z zamkiem w tle - Agnieszka Grzelak - recenzja

Agnieszka Grzelak to autorka profilaktycznych bajek dla dzieci, książek o tematyce kobiecej oraz fantastycznej. Zasłynęła z niezwykłego przewodnika po Francji. Pisarka interesuje się nie tylko literaturą, ale amatorsko zajmuje się także malarstwem.

Jej najnowsze dzieło – „Gobelin z zamkiem w tle” jest typową książką fantastyczną, dlatego też chciałabym polecić ją czytelnikom, którzy nie zawsze twardo stąpają po ziemi. Napisana jest prostym, zrozumiałym dla wszystkich językiem.

Autorka przenosi główne bohaterki w utkany świat fantazji gobelinu, w którym wszystko opiera się na innych zasadach. Akcja książki była niezaskakująca i przewidywalna. Czytelnik domyśla się zakończenia. Jej autem są opisane relacje pomiędzy siostrami oraz matką, i córkami. W niedoświadczonej nigdy sytuacji miały okazję, aby się bliżej poznać. Ta podróż do nieznanej krainy poprzez wspólne działanie i cel zbliżyły je do siebie, oraz dodały im odwagi.




Shame, lat 16


Książka wydana przez Wydawnictwo

poniedziałek, 28 października 2013

Niebo istnieje… Naprawdę! – Todd Burpo, Lynn Vincent - recenzja


Bliscy Todda Burpo, pastora w Ewangelickim Kościele, podczas wyjazdu rodzinnego przeżyli istne piekło. Ich najmłodszy syn, Colton ciężko zachorował. Pól roku później chłopiec opowiada, co przeżył podczas własnej operacji.

„Niebo istnieje… Naprawdę!” to poruszająca opowieść o chłopcu, który spojrzał śmierci w oczy. Ogromny dramat rodzinny przeradza się w niesamowitą podróż po raju. Opisy Nieba z perspektywy czterolatka powalają na kolana swoją prostotą i niewinnością. Potrafił on przedstawić każdy szczegół biblijnego opisu raju, spotkał wiele osób. Książka jest napisana przystępnym językiem. Bardzo łatwo się ją czyta.

Książka Todda Burpo skłania do przemyśleń nad własnym życiem, wzrusza. Podczas czytania, odbiorca czuje się jak członek rodziny - przeżywa wielki dramat małego chłopca, poznaje jego przygody z raju. Jest to krótka opowieść, którą osobiście przeczytałam podczas jednego wieczoru. Zarówno wierzący, jak i nie może tu znaleźć coś dla siebie.




Risshy, lat 18



Książka wydana przez Wydawnictwo 


Brooklińska piątka - Sylwia Wójcik - recenzja


Wyjazd z Polski do Stanów Zjednoczonych to dla niektórych spełnienie marzeń, ale czy aby za oceanem jest tak wspaniale? Sylwia Wójcik w swojej książce „Brooklińska piątka” opisuje losy pięciu Polek żyjących w Nowym Jorku. Ukazuje pozytywne i negatywne strony emigracji.

Ciekawsze życie, szansa na lepszą przyszłość czy pomoc finansowa bliskim to jedne z powodów wyjazdu bohaterek. Młode, odważne i zdeterminowane, ale czy za oceanem codzienne obowiązki stają się łatwiejsze? Jedną z bohaterem jest Marianna, samotna matka wychowująca ruchliwego dwulatka. Zatrudniona jako sprzątaczka goni za pieniędzmi. Z kolei Matylda przyjeżdża na studia. Chce w pełni wykorzystać swoją wizę studencką, z czasem zaczyna tworzyć piękne miniatury. Skupiona na pracy zapomina o tym co w życiu jest najważniejsze. Z kolei Michalina, najstarsza z nich, zajmuje się twórczością literacką. Jednak całe swoje życie poświęca innym, pomaga w rozwiązywaniu problemów koleżanek zapominając o sobie. W skład grupy przyjaciółek wchodzi jeszcze Grażyna - pracująca jako gosposia domowa oraz Sabina – trwająca w nieszczęśliwym małżeństwie. Wszystkie z nich pragną miłości.

„Brooklińska piątka”
to nie tylko opowieść o losach pięciu kobiet, ale także o trudnościach związanych z wyjazdem z ojczyzną. Autorka ukazuje siłę kobiecej przyjaźni, o której tak często zapominamy skupiając się tylko na sobie.

Codzienne zmaganie się bohaterek z obczyzną doskonale przypadnie kobietom, szczególnie tym których dopada jesienna chandra. 





Magda, lat 16 



Książka wydana przez Wydawnictwo



sobota, 26 października 2013

Zagadka czarciego tortu - Joanne Fluke - recenzja



Joanne Fluke pisarka słynąca z  bestsellerowych książek kryminalnych, opisujących starania Hanny Swensen mające na celu znalezienie zabójcy. 20 powieści tej autorki znalazło się na listach bestsellerów „New York Timesa”. Sprzedało się ponad 3 miliony jej książek.

Hanna prowadzi cukiernię „Ciasteczkowa Dolina”, pewnego dnia w miasteczku pojawia się w odwiedzinach stary przyjaciel Babci Knudson. Parę dni po przyjeździe gość zostaje zabity, a Hanna postanawia podjąć się poszukiwań zabójcy na własną rękę. Niestety fakty szybko się zmieniają więc ma dużo pracy na głowie, a do tego nie wie, co począć ze swoim życiem prywatnym. Jest w rozterce nie wiedząc, którego kandydata na partnera wybrać.

Cała akcja jest tak zaskakująca, że z każdą stroną oczekujesz zwrotu akcji, a gdy w końcu jesteś pewny, że wszystko się wyjaśniło wcale nie jest tą prawdą. 

Jak dla mnie książka fenomenalna! A zakończenie zaskoczyło mnie zupełnie co nie jest proste. A do tego w książce znajdziesz przepisy na wyśmienite desery i kilka dań głównych. Sama jeden wypróbowałam i nie mam zamiaru na tym poprzestać.

Książka dla wszystkich, którzy lubią kryminały, lecz urozmaicone, także inną akcją.



Agata, lat 16



Książka wydana przez Wydawnictwo Bellona

Za miłą lekturę dziękujemy  Portalowi