Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

piątek, 30 listopada 2012

Dom na południu - Peter Kerr - recenzja


Peter Kerr zasłynął z cyklu książek o Majorce, w których opisuje hiszpańską wyspę oraz jej mieszkańców. Swego czasu był również muzykiem jazzowym.

Książka "Dom na południu" opowiada o młodym studencie weterynarii ze Szkocji, który zgłasza się do pracy na rezydenta biura podróży w Afryce. Zamiast tego trafia na Majorkę. Na miejscu zostaje oczarowany wiejską dziewczyną. Kiedy przychodzi pora wyjazdu chłopak musi zdecydować, czy w życiu liczy się kariera zawodowa w Szkocji, czy życie u boku ukochanej kobiety na farmie.

Książka napisana jest prostym językiem. Jej akcja również nie należy do skomplikowanych. Jeśli lubisz romantyczne historie, to książka dla Ciebie.

Niestety nie zachwyciła mnie powieść Kerr’a, jednak jeszcze nie jednej osobie spodoba się jej treść. Niezbyt pozytywna opinia jednostki nie powinna jednak zniechęcić czytelnika. Jeśli jesteś fanem lekkich książek, to „Dom na południu” jest jedną z nich.



Aleksandra Jezierska, lat 19




Książka wydana przez Wydawnictwo Trzecia Noga


Za książkę dziękujemy  

czwartek, 29 listopada 2012

Wyrocznia - Andrea Kane - recenzja

„Wyrocznia” to genialna powieść sensacyjna. Historia skupia się głównie wokół dwójki bohaterów. Sloane Burbak jest byłą agentką FBI, którą niegdyś łączył gorący romans z agentem Derekiem Parkerem. Razem starają się rozwikłać zagadkę tajemniczych zniknięć kobiet. W międzyczasie ich uczucie względem siebie odradza się. Mimo polepszenia relacji dawnych kochanków, w ich życiu nie brakuje wzbudzających dreszcz emocji wydarzeń. Znikają kolejne kobiety, azjatyckie prostytutki są w brutalny sposób mordowane, pozbawiony życia zostaje najlepszy przyjaciel Sloane. Niedługo okazuje się, że te zdarzenia mogą mieć związek z agentką.


Fabuła tej książki jest po prostu genialna. Wplątanie motywów mitologii greckiej w tego typu thriller to rewelacja. Akcja dzieję się bardzo szybko. Nie można się oderwać, a już w szczególności przez ostatnie 100 stron. Bardzo często autorka zaskakuje czytelnika. Nie ukrywam, mnie zaskoczył fakt, kim jest seryjny morderca. Do tego wszystkiego idealnie wtopiony wątek romansu sprawiają, że powieść jest naprawdę warta zainteresowania. Jedyną wadą są porażające literówki i niekiedy błędy ortograficzne, ale to nie zmienia faktu, że jest to znakomita książka.





Merry, lat 19 



Książka wydana przez Wydawnictwo DAMIDOS

                                        Za ciekawą lekturę dziękujemy 

 

środa, 28 listopada 2012

W Roku Skorpiona - Isabell Pfeiffer - recenzja


"W Roku Skorpiona" to powieść napisana przez Niemkę, Isabell Pfeiffer. Premiera w oryginalnym języku odbyła się rok temu, w Polsce książkę wydano w tegoroczne wakacje.


Jest to typowa powieść przygodowa. Mam jednak mieszane uczucia dotyczące tej książki. Z początku bardzo zainteresowała mnie fabuła. Miejsce akcji również wydawało się być ciekawe. Główną bohaterkę poznajemy w momencie, gdy opowiada o dniu swoich narodzin. Dowiadujemy się o jej ciężkim dzieciństwie i wieku dorastania. Przez pierwsze sto stron byłam ciekawa, co wydarzy się w kolejnych etapach książki. Jednak akcja powoli zanikała. Wiele sytuacji można było z łatwością przewidzieć, a książka przestała mnie zaskakiwać. Plusem tej książki jest fakt, że autorka potrafiła tak dobrać słowa, by brzmiały jakby faktycznie wypowiadała je nastoletnia dziewczyna. Książka wydaje się być też bardzo realistyczna, gdyż opisane są sytuacje, które zdarzają się w normalnym życiu. Ukazane są trudne pożegnania, trudne decyzje, z którymi zmagamy się na co dzień.


Podsumowując, książka napisana jest w ciekawym języku i podejmuje ważne dla każdego z nas tematy. Niestety akcja rozwijała się bardzo wolno, jak na książkę przygodową. Czasem można odnieść wrażenie, że autorce brak pomysłu na dalszą część, przez co miejscami powieść była nudna. Mogę polecić tę książkę osobom cierpliwym, dla których nie będzie najważniejsza szybko rozwijająca się akcja, lecz bogata treść i przekaz lektury.



Risshy, lat 17




Książka wydana przez Wydawnictwo Dreams



Za książkę dziękujemy Portalowi

wtorek, 27 listopada 2012

Literatura sumieniem narodu - Włodzimierz Pietrzak - recenzja



"Literatura sumieniem  narodu" Włodzimierza Pietrzaka (1913 – 1944) – to książka wydana przez Instytut Wydawniczy Pax. Jest to wybór esejów, wierszy i myśli  pisarza, poprzedzony wstępem Kazimierza Świegockiego. Autor wstępu, dokonując wyboru, z dorobku, który pozostawił po sobie ten młody, bo zaledwie 31 letni twórca, zdecydował się zaprezentować czytelnikowi eseje sytuujące Włodzimierza Pietrzaka w rzędzie najsłynniejszych polskich krytyków literackich. Wyłania się z nich intelektualista, wszechstronnie oczytany erudyta, świetnie znający literaturę światową, szczególnie francuską.

Kto o nim słyszał? Niewielu. Jeszcze mniej osób zna jego twórczość . A przecież należał on do grona najsłynniejszych twórców swoich czasów, takich jak: Krzysztof Kamil Baczyński czy Tadeusz Gajcy. O 10 lat od nich starszy, nie podzielał entuzjazmu i wiary w powodzenie Powstania Warszawskiego, ale nie zrezygnował z walki, uważając , że „ważniejszy jest honor, nawet za cenę śmierci, niż życie za wszelką cenę.” Podobnie jak oni zginął w trakcie powstania  22 sierpnia 1944r.

Książka Włodzimierza Pietrzaka nie jest lekturą łatwą. Zmusza czytelnika do wysiłku intelektualnego, wymaga znajomości literatury światowej i polskiej. Warto ją przeczytać ze względu na ciekawą sylwetkę autora oraz eseje krytycznoliterackie poświęcone prozie i poezji dwudziestolecia międzywojennego. Sporo miejsca poświęca w nich autor  rozważaniom na temat powinności twórców i literatury wobec narodu, pisze o „oczyszczającej „roli krytyki literackiej, czyniąc ją odpowiedzialną za stan kultury literackiej, nazywając „sumieniem twórczości”. Godne uwagi są myśli autora, niezwykle głębokie, zmuszające czytelnika do refleksji nad sensem życia, przemyśleń na temat wagi takich wartości,  jak: honor, miłość, godność czy odpowiedzialność.

lk.



Za książkę dziękujemy

poniedziałek, 26 listopada 2012

Pomieszanie z poplątaniem - Lilana Dorska - recenzja



„Pomieszanie z poplątaniem” jest krótką i wesołą powieścią. Do książki przyciąga prosta, ale jednocześnie intrygująca okładka oraz opis. Krótki i idealnie opisujący treść utworu.

Czytając „Pomieszanie z poplątaniem” poznajemy dwie historie, które przeplatają się. Jedna opowiada o młodym biznesmenie, a druga o młodej pracownicy biura. W opowieści dochodzi do wielu zabawnych wydarzeń. Idealnym podsumowaniem książki jest wypowiedź Kamila - jej bohatera: „życie jest takie poplątane, nigdy nie wiadomo co nas spotka”.


„Pomieszanie z poplątaniem” jest bardzo lekką i przyjemną lekturą. Pomimo swojej oczywistości zaskakuje. Sytuacje przedstawione w książce, pomimo iż mocno naciągane, są w swojej schematyczności nieschematyczne. Styl pisania jest swobodny, a dialogi nie wydają się być sztuczne. Czytelnik poznaje siłę plotek oraz moc przyjaźni. 


Książkę poleciłabym każdemu. Mnie osobiście bawiły żarty siostry głównego bohatera oraz wzruszyło zakończenie. Utwór jest idealny na poprawę humoru.




Małgorzata Kotowska, lat 17




Za książkę dziękujemy Wydawnictwu 


piątek, 23 listopada 2012

Ostatnie zaklęcia - Silvana de Mari - recenzja



Silvana de Mari to włoska pisarka urodzona w Caserta pod Turynem. Jest autorką licznych książek, między innymi serii ''Ostatni''. W Polsce pierwsza część miała swoją premierę w 2008 roku.

''Ostatnie zaklęcia'' to czwarty tom powieści o karłach, elfach, ludziach i orkach. Dalszy ciąg przygód bohaterów Ostatniego Elfa, Ostatniego Smoka i Ostatatniego Orka jest kolejną historią przykuwającą uwagę miłośników fantasy. Biorąc do ręki tę książkę, rozpoczynamy podróż do wspaniałego świata fantastyki.

Magicznemu światu, opisanemu przez Silvanę De Mari, grozi niebezpieczeństwo. W  celi śmierci poznaje się dwóch samotnych karłów o odmiennych poglądach i charakterach, jednak przed tragicznym losem ktoś ich ratuje. Od tego momentu pragną walczyć razem- mimo tego, iż są mali i słabi, wspólnie mogą wiele zdziałać. Ich przeciwnikiem jest Zarządca, który zbratał się z orkami- największymi wrogami ludzi i karłów. 

Autorka w ''Ostatnich zaklęciach'' mówi o istotnych sprawach: wolności, godności oraz radości życia; o wojnie i pokoju, cywilizacji i barbarzyńcach. Jej powieść jest dowodem na to, że o zwycięstwie nie decyduje siła, lecz pragnienie walki po stronie dobra.

Jak mówi angielski pisarz, Philip Pullman: ''Silvana De Mari wykorzystuje konwencję fantastyki, by opowiadać o sprawach całkiem rzeczywistych''


Polecam ją wszystkim, którzy lubią fantastykę, niezależnie od wieku. To jedna z powieści, która na długo zapada w pamięć. 


Gosia, lat 16



Książka wydana przez Wydawnictwo W.A.B.


Za lekturę dziękujemy Portalowi





czwartek, 22 listopada 2012

Pewnego dnia przyszedł do mnie...- Mariusz Wieteska - recenzja



Opowieść  „Pewnego dnia przyszedł do mnie…” Mariusza Wieteski, autora dotąd mi nieznanego, to wizja sytuacji do siebie podobnych, lecz rozgrywanych na różnych scenach. 

Starożytna Judea oraz XX-wieczna Barcelona. W obydwu częściach poznajemy relacje między trojgiem osób, Marią, Christianem i Magdaleną oraz Maryją, Jezusem i Józefem. Opowiedziana z różnej perspektywy. Każdy bohater z pozoru tą samą sytuację odbiera inaczej. Niech nie zmyli nas wątek Jezusa, jest to wymyślona historia, która bardzo odbiega od tej przedstawionej w Biblii. Ukazana jest ona w innym, zaskakującym i nieznanym nam świetle. 

Pierwsza część książki rozgrywa się w Barcelonie. Poznajemy Marie, matkę, która poświęciła się dla swojego chorego syna. Po jego śmierci wstydzi się za niego i jego czyny, mimo to bezgranicznie go kocha i próbuje się pogodzić z rzeczywistością.

W drugiej części przenosimy się do Judei: z pozoru idealna relacja matki z synem, pokazująca wielką miłość. Jednak Jezus, człowiek będący autorytetem, grzeszy. Maryja próbuje się z tym pogodzić, mimo to po jego śmierci zaczyna wątpić w swoją wiarę.

Książka ukazuje jak wielki jest ból po stracie dziecka oraz jaka może być miłość rodzica do swojego dziecka. Choć czasy są bardzo od siebie oddalone to jednak podobieństwo okoliczności sprawia, że zaczynamy zastanawiać się nad skutkami przeszłości. 

Książka krótka, w sam raz do czytania w podróży. Z pewnością przypadnie do gustu osobom, które chcą wyciągnąć z niej pewne wnioski i zastanowić się nad samym sobą oraz otaczającym ją światem.



Magda, lat 16




Za książkę dziękujemy Wydawnictwu