Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

czwartek, 31 stycznia 2013

Święty Mikołaj - Joe Wheeler - recenzja

W okolicach Świąt Bożego Narodzenia pojawiają się na ulicach czerwone pajacyki niewiadomo dlaczego określane mianem "św. Mikołaja". Tymczasem ów Święty, to rzeczywista postać wcale nie bajkowa! Historie Jego życia przedstawia Joe Wheeler w swej książce "Święty Mikołaj".

Autor przedstawia w swej książce biografię świętego, ale także odnosi się do Jego Kultu w historii Kościoła. Wynika z tej analizy, że św. Mikołaj był ongiś zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie bardzo lubianym i szczególnie cenionym Świętym. Pamięć o św. Mikołaju, trwa nie tylko w wierze osób wierzących lecz także w Kulturze w postaci licznych obrazów, ikon i figur.

Joe Wheeler w sposób bardzo przystępny przybliża czytelnikowi postać tego Wielkiego Świętego, i ze smutkiem jednocześnie stwierdza, trochę zapomnianego.

Książka z serii biografii dla każdego! Szczególnie polecam nie tylko tym, którzy żyją prawdziwą wiarą w Chrystusa, ale także każdemu, kto poszukuje Prawdy.



Wierny Czytelnik



Za książkę dziękujemy Instytutowi Wydawniczemu

środa, 30 stycznia 2013

Pod niemieckimi łóżkami - Justyna Polanska- recenzja


Justyna Polanska to nazwisko fikcyjne, pod którym kryje się postać trzydziestodwuletniej Polki sprzątającej w niemieckich domach. Autorkę w pracy spotykało wiele zarówno zabawnych, jak i mniej przyjemnych sytuacji. Zapragnęła przedstawić swoje przeżycia szerszemu gronu, co zaowocowało tym, że na półki naszych księgarni w 2012 roku zagościła książka pt.: "Pod niemieckimi łóżkami. Zapiski polskiej sprzątaczki''.

Jest to lektura, którą można wręcz pochłonąć. Gdy ją otrzymałam, nieco mnie zaintrygowało, co takiego może się w niej znajdować. Z zaskoczeniem przebrnęłam przez pierwsze kilka rozdziałów już w tramwaju podczas powrotu do domu: mój czas został znacznie umilony.

Chociaż język, którym książka jest pisana nie jest zbyt wyszukany i wyrafinowany, pozostawia przyjemne odczucia. Proste zdania ułatwiają odbiór wartości, które autorka próbuje przekazać. Odmienna tematyka historii powoduje, że słowa Polki nie są ani monotonne, ani nudne. W niektórych rozdziałach można dopatrzyć się treści dydaktycznych. Myślą, która najbardziej zapadła mi w pamięć, jest: ''Nie rozumiem, dlaczego ktoś uważa, że można tępić jedno bezprawie innym.''.

Justyna Polanska opowiada o stosunku swoich pracodawców do siebie oraz o słynnym niemieckim porządku. Zdaniem autorki Niemcy wcale nie są tak ''czyści'', jak głosi stereotyp. W książce możemy się dowiedzieć między innymi co chowają pod łóżkami :), w szafkach nocnych czy nawet w łazienkach.

Serwując dużą dawkę ironii autorka przekazuje nam istotne i te mniej ważne informacje o życiu w Niemczech: o pracy ''na czarno'' u sędziny, policjanta etc.; o seksistowskim podejściu wielu mężczyzn wydzwaniających do niej z niemoralnymi propozycjami (również tych żonatych); o zabawnych momentach w trakcie pracy; o tych chwilach, gdy niejednokrotnie została poniżana; i co jest smutne - o ciągle istniejącej ksenofobii w Niemczech.

Perypetie kobiety w dużej mierze rozśmieszają. ''Pod niemieckim łóżkami" to bardzo osobista opowieść. Myślę, że jest dobrą lekturą i dla młodszego pokolenia, jak i tego dojrzalszego. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie - nawet porady domowe! ;) Polecam serdecznie, tak lekka, skłaniająca do myślenia i zsyłająca na usta uśmiech książka nie zawsze się przydarza.







                                                   
                                                                              Gosia, lat 16




Za książkę dziękujemy Wydawnictwu


 

wtorek, 29 stycznia 2013

Kwiaciarka - Ksawery de Montepin - recenzja


Ksawery de Montepin to dziewiętnastowieczny, francuski pisarz tworzący głównie romanse, w których zestawia ze sobą różne warstwy społeczne oraz świat złodziei i drobnych rzezimieszków. Autor książek takich jak: "Czerwony testament", "Tłuste lata Jakuba Garaud", "Podpalaczka. Zemsta odrzuconego kochanka".

"Pasjonująca intryga, zbrodnia, wielkie namiętności i równie wielkie pieniądze..." - tak krótko można opisać "Kwiaciarkę".

Hrabina de Lagarde od zawsze kochała życie w luksusie. Kobieta o gorącym temperamencie, która dąży do celu nie bacząc na konsekwencje. Chcąc uniknąć skandalu jaki jej grozi ze strony męża, szykuje zbrodnie doskonałą. Czy Marcela ukryje przed światem tajemnice ze swojej młodości? Czy ktoś ją powstrzyma? 


Autor w perfekcyjny sposób przedstawił postacie, z których każda ma odmienny charakter i inne spojrzenie na życie. Narracja sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury, a z każdym rozdziałem dowiadujemy się o nowych i zaskakujących wydarzeniach. Pomimo akcji rozgrywającej się w dziewiętnastowiecznym Paryżu, język, jakiego używa autor jest przez nas - współczesnych czytelników - zrozumiały.

"Kwiaciarka" jest idealną książką dla miłośników powieści kryminalnych. Wciągająca i godna polecenia!


Oktawia, 16 lat

Książka wydana przez Wydawnictwo Damidos
Za książkę dziękujemy 

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Gorąca Wenus, zimny Mars - John Gray - recenzja


John Gray to ekspert w dziedzinie związków damsko-męskich. Przez trzydzieści lat był terapeutą małżeńskim i rodzinnym, a zdobytą wiedzę spisał w kilkunastu bestsellerach. Największą popularność przyniósł mu tytuł ,,Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”.



,,Gorąca Wenus, zimny Mars” to doskonały poradnik, który pozwala nam spojrzeć na płeć przeciwną z zupełnie innej strony. Autor ukazuje na wielu przykładach różnice objawiające się w zachowaniu kobiet i mężczyzn w określonych sytuacjach. Ponadto stara się wyjaśnić tytułowy problem (nad którym ubolewa nie jedna ,,Wenusjanka”) i pomaga poprzez zrozumienie, uniknąć konfliktów.


Osobiście bardzo sceptycznie podchodziłam do tego typu pozycji, właśnie podchodziłam, gdyż John Gray to zmienił. Zaczęłam zauważać, że wszystko co zostało umieszczone w ,,Gorącej Wenus, zimnym Marsie” ma odniesienie w codziennym życiu i choć wydaje się to oczywiste, nigdy nie zwróciłam na takie szczegóły uwagi. Więc polecam książkę wszystkim jako ,,przygotowanie” do długich związków, a także jako okazję do stanięcia ,,po drugiej stronie”.
 

 
Tenshi






Za książkę dziękujemy Wydawnictwu


piątek, 25 stycznia 2013

Ślad życia, ślad śmierci - Paul L. Maier - recenzja


Paul L. Maier, amerykański pisarz i profesor historii starożytnej w Western Michigan University, ma w swoim dorobku takie powieści jak "Poncjusz Piłat" oraz "Rzym w płomieniach". Jego kolejna książka, "Ślad życia, ślad śmierci", to thriller, w którym dr Jonathan Weber bierze udział w wykopaliskach w Izraelu. Jednak jego odkrycie sprawia, że "w gruzach leży nie tylko przyszłość archeologii".

Autor bardzo dokładnie przedstawia przebieg wszelkich działań wykopaliskowych. Narracja jest na mistrzowskim poziomie - nie sposób oderwać się od tej powieści. Profesor Maier chwali się również znajomością łaciny, greki, hebrajskiego i - co wzbudziło we mnie największy podziw - aramejskiego. Postacie przedstawiono wyraziście i zmieniają się wraz z rozwojem akcji. W zdarzeniach biorą udział także postacie autentyczne, m. in. papież Benedykt XVI. Wstrząsające wydarzenia mogą wzbudzić w czytelnikach, tak jak we mnie, bardzo skrajne emocje.

Książka wywarła na mnie piorunujące wrażenie. Moim zdaniem jest to arcydzieło literatury światowej. Powieść ta porusza tematy czysto religijne, jednak polecam ją serdecznie nie tylko wierzącym, ale również ateistom.



Zosia, 16 lat

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Promic



czwartek, 24 stycznia 2013

Polyanna - Eleanor H. Porter - recenzja


Jedenastoletnia Polyanna mieszkała z ojcem pastorem, który umiera. Jedyną jej rodziną jest ciotka, Polly Harrington, siostra nieżyjącej matki dziewczynki. Panna Polly chociaż chce jak najlepiej, nie bardzo wie jak zajmować się młodą dziewczyną, która na obczyźnie jest w najlepszym wypadku wyśmiewana, jeżeli już ktoś w ogóle zwróci na nią uwagę. Ale to za mało żeby złamać młodą Polyannę, która nie daje za wygraną i pokazuje ile jest warta.

Wzruszająca historia ucząca wiary w siebie, której tak często nam brakuje. Pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych i ludzie jeżeli chcą to są w stanie się zmienić. Chociaż książka wydaje się dziecinna jest uniwersalna i podnosi na duchu w gorsze dni.

                                                                                   Tenshi, lat 17


Książka wydana przez Oficynę Wydawniczą Rytm

środa, 23 stycznia 2013

Przystanek Śmierć - Tomasz Konatkowski - recenzja



Adam Nowak - zgorzkniały komisarz w średnim wieku, po rozwodzie, kibic warszawskiej Polonii. Wiele lat przepracował w zawodzie, wiele już w życiu widział i mało rzeczy jest w stanie go zdziwić w tak wielkim i brudnym mieście jak Warszawa. Ale seryjny morderca, atakujący swe ofiary jedynie w tramwaju, próbujący nawiązać z nim kontakt to niecodzienność. Kolejne dni przynoszą nie tylko wskazówki co do tożsamości zabójcy, ale także i miłość. Czy więc powiedzenie wszystko dobre co się dobrze kończy znajdzie swe odniesienie nawet w tak makabrycznej opowieści?

A wszystko to w scenerii współczesnej Warszawy i pomimo głównego wątku książka może posłużyć za swego rodzaju przewodnik po tym czarującym mieście, które pomimo wszystko nasz komisarz tak bardzo kocha.  






                                                                                       Tenshi, lat 17





                                 Książka wydana przez Wydawnictwo W.A.B.

wtorek, 22 stycznia 2013

Masz nową wi@domość - Kelly Harte - recenzja


    
Czekając w kolejce do lekarza (a jak wiadomo w kolejkach długo się czeka) pożyczyłam od mamy książkę dla zabicia czasu. Dała mi, jak to określiła, pierwszą lepszą z brzegu, czyli „Masz nową wi@domość” Kelly Harte. Choć czytam niewiele książek (klasa maturalna – czas na powtórki i lektury!) to bardzo mnie wciągnęła.


Zaczyna się tak naprawdę dość niewinnie, ponieważ Joanna wyprowadza się od swojego chłopaka nie wiedząc dlaczego. Ma do wszystkich pretensje, że ukochany Dan jej nie szuka ani za nią nie tęskni i o nią nie walczy. Sam Dan jest zaskoczony wyprowadzką swojej partnerki. Mężczyzna wdaje się w romans ze swoją sąsiadką. Żeby tego było mało, Jo traci pracę, co komplikuje całą sytuację. Kiedy nie ma już nic do stracenia, postanawia wykorzystać Internet, aby zrealizować swój plan. W ten sposób nawiązuje wirtualną znajomość... ze swoim byłym.


Pomimo długiej, kilkugodzinnej kolejki, przeczytałam ponad połowę książki, bez marudzenia i zmuszania się. Pomimo tego, że jestem osobą wybredną (jeśli chodzi o wybór książek) to spodobała mi się. Fabuła może wszystkim znana (miłość, rozstania, romanse) to warto przeczytać. Polecam gorąco!




Cirilla, lat 18



Książka wydana przez Wydawnictwo Axel Springer
w serii "Literatura w spódnicy"

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Intruz - Stephenie Meyer - recenzja

Stephenie Meyer zasłynęła jako autorka bestsellerowej sagi „Zmierzch”. Pochodzi z Connecticut. Nigdy nie zamierzała zostać pisarką.

„Intruz” to książka w stylu thrillera psychologicznego. Na Ziemi nie ma już zwykłych ludzi. Chociaż nie zmieniły się ludzkie ciała w ich wnętrzu znajdują się inne istoty. Pozostaje kilku buntowników, którzy ukrywają się, aby uchronić swe umysły przed wtargnięciem intruza.

Melanie jest jedną z nich. Jednak niedługo później i ona staje się ofiarą Duszy (bo to właśnie Dusze wkradają się do ludzkich umysłów i spychają ich dotychczasową osobowość w cień).

Dziewczyna ma wyjątkowy charakter, toteż jej ciałem próbuje zawładnąć nietypowa Dusza - Wagabunda, której zadaniem jest wyciągnięcie od Melanie informacji o kryjówce rebeliantów. Gdy Dusza stara się „zadomowić” w ciele Melanie, ta podsuwa jej kolejne wspomnienia. Najczęściej ukochanego mężczyzny - Jarema. Symbioza Melanie i Wagabundy doprowadza do tego, że intruz zaczyna tęsknić za kimś, kogo miała schwytać dla swojego gatunku. Wkrótce obie istoty wyruszają na poszukiwanie ukochanego. Dzięki współpracy Wagabunda poznaje takie uczucia jak przyjaźń i miłość. Do czego to doprowadzi?

„Intruz” jest niesamowitą historią. Według mnie jest zdecydowanie ambitniejszą książką niż „Zmierzch”. Wielkie brawa dla autorki za stworzenie tak niesamowitej fabuły. Z jednej strony fantastyka, a z drugiej powieść psychologiczna. Doskonały jest też wątek bardzo trudnej miłości między „połączonymi” duszami, a Jaredem. Walka jednego umysłu z drugim w jednym ciele. Uważam, że jest to jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam. Naprawdę warto przeczytać.



Merry, lat 19



Książka wydana przez Wydawnictwo Dolnośląskie

piątek, 18 stycznia 2013

Ostatnia kartą jest śmierć - Anna Klejzerowicz - recenzja


Anna Klejzerowicz - polska pisarka, publicystka i fotograf. Autorka książek takich jak: ,,Czarownica”, ,,Sąd ostateczny”, ,,Cień Gejszy”, ,,Ostatnią kartą jest śmierć”. Z autorką wymienionych książek spotkałam się pierwszy raz i mam nadzieję, że nie ostatni.

Główny bohater, to Weronika Daglewska, dziennikarka i autorka rubryki kryminalnej. Z okazji urodzin postanawia wybrać się do wróżki Semiramidy, która ostrzega ją przed niebezpieczeństwem jakie na nią czyha. Nieprzekonana i sceptycznie patrząca na wróżbę, Weronika wraca do domu, aby po pewnym czasie usłyszeć przykrą wiadomość jaką jest śmierć Semiramidy. Od samego początku bohaterce coś nie pozwala myśleć, iż była to przypadkowa śmierć, bez żadnych świadków. W przekonaniu utwierdza ją mąż zmarłej kobiety, który prosi ją o pomoc w odkryciu prawdy o śmierci żony. W trakcie śledztwa, spotyka na swojej drodze wiele ciekawych osób, między innymi siostrę Semiramidy i mężczyznę Damiana Mleczko. 


Jakie tajemnice skrywa siostra? Kim jest morderca? Jak potoczą się losy głównej bohaterki? Czy wróżka dała jej prawdziwą przepowiednię? Czy czeka ją niebezpieczeństwo? Na te i inne pytania odpowiedź znajdziecie w książce.

,,Ostatnią kartą jest śmierć”
to zachęcająca propozycja dla miłośników kryminałów. Ciekawa i trochę inna niż wszystkie. Czytelnikowi sprawi wiele przyjemności.

Według mnie jest to świetna książka na zimowe wieczory. Trzymająca w napięciu, skrywająca wiele tajemnic i pokazująca do czego może prowadzić zazdrość. 






                                                                    Czytelniczka, lat 19




 Książka wydana przez Wydawnictwo Oficynka


Za książkę dziękujemy Portalowi



 Recenzja bierze udział w Oficynkowym konkursie dla syndykalistów